Strona głównaWiadomościŚwiatRubio ostro odpowiada na słowa Zełeńskiego. "To kłamstwo"

Rubio ostro odpowiada na słowa Zełeńskiego. „To kłamstwo”

-

- Reklama -

Sekretarz stanu USA Marco Rubio powiedział w piątek, że Stany Zjednoczone jeszcze nie przekierowały żadnych dostaw broni przeznaczonej dla Ukrainy , ale zastrzegł, że może się to zdarzyć. Zaprzeczył też, by żądały od Ukrainy oddania Donbasu Rosji w zamian za gwarancje bezpieczeństwa.

Rubio skomentował doniesienia o możliwym przekierowaniu broni zakupionej przez państwa NATO dla Ukrainy na własne potrzeby USA podczas rozmowy z dziennikarzami przed wylotem z Paryża, gdzie brał udział w spotkaniu ministrów spraw zagranicznych państw G7.

- Reklama -

– Cóż, to jeszcze się nie zdarzyło. Nic jeszcze nie zostało przekierowane. Ale może się zdarzyć – powiedział szef dyplomacji USA.

– Tu chodzi o broń sprzedawaną w ramach PURL (Priority Ukraine Requirements List – PAP) przez NATO, więc pytanie będzie brzmiało, jeśli będziemy mieli potrzebę (…), jeśli Stany Zjednoczone będą miały wojskowe potrzeby, czy to w celu uzupełnienia zapasów, czy wypełnienia jakiejś misji w interesie narodowym Stanów Zjednoczonych, zawsze będziemy na pierwszym miejscu – zaznaczył.

- Prośba o wsparcie -

Według portalu „Politico”, Rubio miał ostrzec o takiej możliwości partnerów z G7 podczas piątkowego spotkania. Szczególnie ma to dotyczyć rakiet do systemów obrony powietrznej Patriot, których zapasy szybko się zużywają w związku z irańskimi ostrzałami państw regionu i sił USA.

Podczas briefingu Rubio odniósł się też do wypowiedzi prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełeńskiego, który twierdził, że USA uzależniają udzielenie Ukrainie gwarancji bezpieczeństwa od tego, czy w ramach negocjacji pokojowych Kijów odda Rosji cały Donbas.

– To kłamstwo. Widziałem, jak to mówił, i to przykre, że tak powiedział, bo wie, że to nieprawda i nie to mu powiedziano. Powiedziano mu to, co oczywiste: Gwarancje bezpieczeństwa nie zaczną obowiązywać, dopóki wojna się nie skończy, bo inaczej wchodzisz do wojny – powiedział Rubio.

Pytany o to, jakie jest stanowisko USA w sprawie Donbasu, Rubio oznajmił, że USA jedynie starają się być pośrednikiem i mediatorem między dwiema stronami.

– Powiedzieliśmy stronie ukraińskiej, na co nalegają Rosjanie. Wyjaśniliśmy im to. To oni podejmują decyzję (…). Nigdy nie powiedzieliśmy im, że będą musieli się na to zgodzić lub odrzucić – tłumaczył.

– Naszą rolą było ustalenie, czego chcą obie strony i sprawdzenie, czy uda nam się znaleźć kompromis. Ostatecznie decyzja należy do Ukrainy. Jeśli nie zechcą podjąć pewnych decyzji lub pójść na pewne ustępstwa, wojna będzie trwała dalej. To samo dotyczy strony rosyjskiej – oświadczył sekretarz stanu.

Pytany z kolei o wsparcie Rosji dla Iranu, Rubio powiedział jedynie, że „Rosja nie robi nic dla Iranu, co w jakikolwiek sposób utrudniałoby lub wpływało na skuteczność działania” USA.

Najnowsze