W nocy 22 marca 2026 r. dziesiątki izraelskich osadników dokonało zmasowanego ataku na kilka palestyńskich wiosek na północnym Zachodnim Brzegu, w tym na miejscowość Jalud (południowy wschód od Nablusu).
Ataki były rzekomo odwetem za śmierć izraelskiego osadnika Jehudy Shermana poprzedniego dnia – jego pojazd terenowy miał zostać potrącony przez palestyński samochód, jednak prawdopodobnie top tylko pretekst, bo w tym regionie Żydzi urządzaj Palestyńczykom pogromy regularnie.
HORRIFIC: Israeli settlers are carrying out a pogrom right now in the village of Jalud in the West Bank, setting homes and cars on fire and injuring three people.
This is the third time they have attacked the village tonight. pic.twitter.com/7DxYoVm9Nk
— Ihab Hassan (@IhabHassane) March 22, 2026
W Jalud osadnicy podpalali palestyńskie samochody i domy. Na ścianie lokalnego meczetu namalowali graffiti „Revenge, Yehuda” (Odwet za Jehudę). Co najmniej trzy osoby zostały ranne w wyniku pobicia i ataku kamieniami wg Palestyńskiego Czerwonego Półksiężyca. Nie odnotowano ofiar śmiertelnych bezpośrednio od pożarów, choć mieszkańcy musieli ewakuować domy i gasić ogień własnymi siłami.
مستوطنون يحرقون منازل ومركبات للفلسطينيين في هجوم على قرية #الفندقومية جنوب #جنين#إرم_نيوز pic.twitter.com/1qTj0kF5be
— Erem News – إرم نيوز (@EremNews) March 21, 2026
Atak był częścią znacznie szerszej fali przemocy – w ciągu jednej nocy doszło do około 20 podobnych ataków w tym regionie, m.in. w Fandaqumiyi, Silat ad-Dhahr i Qaryut, gdzie palono domy, samochody i inne mienie. Izraelska policja nie dokonała żadnych aresztowań na miejscu.
HORRIFIC night in the West Bank.
Israeli settlers are attacking more than nine Palestinian villages and cities now, including Bethlehem, setting cars and homes on fire and attempting to burn families alive. pic.twitter.com/blZwHOJaB5
— Ihab Hassan (@IhabHassane) March 21, 2026
Do takich ataków dochodzi bardzo często w tym regionie. Według danych IDF w całym 2025 r. odnotowano dokładnie 867 incydentów przemocy żydowskich osadników wobec Palestyńczyków i przestępstw o podłożu nacjonalistycznym – wzrost o 27% w porównaniu z 682 incydentami w 2024 r.
هجوم للمستوطنين في الضفة الغربية في قرية قريوت يستهدف منازل الفلسطينيين
شاهدوا وضاعتهم pic.twitter.com/sT70XDw0aL— Wolverine (@Wolveri07681751) March 21, 2026
Organizacja OCHA (Biuro ONZ ds. Koordynacji Pomocy Humanitarnej) zarejestrowała ponad 1800 ataków powodujących ofiary lub zniszczenia mienia, co daje średnio 5 incydentów dziennie – najwięcej od 2006 r. Najwięcej zdarzeń koncentruje się właśnie w gubernatorstwie Nablus (gdzie leży Jalud), a także w Ramallah i Hebronie.
INSANE: CCTV footage shows hundreds of Israeli settlers storming the village of Jalud in the West Bank before launching their pogrom, attacking Palestinian homes and setting them on fire in an attempt to burn people alive. pic.twitter.com/eMvUdBk8lS
— Ihab Hassan (@IhabHassane) March 22, 2026
Od października 2023 r., po ataku Hamasu i wybuchu wojny w Strefie Gazy, w Zachodnim Brzegu zginęło już ponad 1000 Palestyńczyków z rąk izraelskich sił bezpieczeństwa lub osadników (dane palestyńskiego ministerstwa zdrowia). W samym marcu 2026 r. tylko w atakach osadników zginęło co najmniej sześciu Palestyńczyków, a ataki odbywają się niemal codziennie.
Reakcje międzynarodowe
Dzień przed atakiem na Jalud (21 marca 2026) dyplomaci z 13 krajów europejskich oraz Kanady wydali wspólne oświadczenie, w którym ostro potępili „rosnący terroryzm osadników”. Kraje sygnatariusze to m.in. Francja, Hiszpania i Wielka Brytania. W oświadczeniu czytamy: „Silnie potępiamy rosnące terroryzm osadników i przemoc ze strony izraelskich sił bezpieczeństwa wobec palestyńskich społeczności. Jesteśmy szczególnie wstrząśnięci zabójstwami Palestyńczyków w ostatnich tygodniach. Ta przemoc ze strony bojówek osadników, której celem jest przejęcie ziemi i stworzenie przymusowego środowiska, zmuszającego Palestyńczyków do opuszczenia domów, musi się skończyć”.
Europejscy dyplomaci wezwali władze Izraela do „zapobiegania i ścigania śmiertelnej przemocy, nalotów i ataków”. Szef Sztabu Generalnego IDF, gen. por. Eyal Zamir, przyznał publicznie, że wzrost ataków osadników jest „moralnie i etycznie niedopuszczalny” i powoduje „ogromne strategiczne szkody” dla Izraela. Mimo tych słów większość sprawców pozostaje bezkarna. Władze Izraela nawet ich nie ścigają.
Ataki w Jalud i sąsiednich wioskach wpisują się w trwającą od miesięcy eskalację, której celem jest – według krytyków – wypchnięcie Palestyńczyków z ich ziemi. Sprawa pozostaje bez zdecydowanej reakcji izraelskich władz w terenie.


