Strona głównaGŁÓWNYLegalizacja homozwiązków tylnym wejściem. Naczelny Sąd Administracyjny nakazuje uznanie

Legalizacja homozwiązków tylnym wejściem. Naczelny Sąd Administracyjny nakazuje uznanie

-

- Reklama -

Naczelny Sąd Administracyjny uchylił w piątek wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie oraz decyzję kierownika Urzędu Stanu Cywilnego m.st. Warszawy odmawiającą wpisania do rejestru stanu cywilnego aktu małżeństwa jednopłciowego. Jednocześnie zobowiązał kierownika USC do przeniesienia w drodze transkrypcji do polskiego rejestru aktu małżeństwa dwóch Polaków zawartego legalnie w 2018 r. w Berlinie.

Nakaz ma być wykonany w terminie 30 dni od dnia zwrotu akt administracyjnych.

- Reklama -

Sprawa dotyczy pary gejów, która po zawarciu małżeństwa w Niemczech postanowiła przenieść się do Polski. Mężczyźni złożyli wniosek o transkrypcję niemieckiego aktu małżeństwa do polskiego rejestru stanu cywilnego, lecz spotkali się z odmową – jako że polskie prawo nie dopuszcza małżeństw osób tej samej płci.

W 2023 r. NSA skierował w tej sprawie pytanie prejudycjalne do Trybunału Sprawiedliwości UE. W listopadzie 2025 r. TSUE orzekł, że państwo członkowskie ma obowiązek uznać małżeństwo pary tej samej płci zawarte legalnie w innym kraju Unii, nawet jeśli prawo tego państwa nie przewiduje takiej instytucji. Po odpowiedzi Trybunału sprawa wróciła na wokandę NSA.

- Prośba o wsparcie -

W uzasadnieniu piątkowego wyroku sędzia NSA Leszek Kiermaszek odniósł się do art. 18 Konstytucji RP, który stanowi, że „małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej”.

– Z przepisu tego nie można wywieść normy, że stanowi on bezwzględną przeszkodę w uznaniu małżeństwa osób tej samej płci, zawartego w innym państwie UE zgodnie z ustawodawstwem tego państwa, w tym także w przeniesieniu aktu tego małżeństwa do polskiego rejestru w drodze transkrypcji – podkreślił sędzia.

Dodał, że przepis konstytucji oznacza jedynie, iż „tak rozumiana instytucja małżeństwa znajduje się pod specjalną pieczą i ochroną RP – podobnie jak rodzina i macierzyństwo”.

– Z przepisu tego nie da się jednak wygenerować tezy, że – po pierwsze – zakazuje uznania innych związków pomiędzy dwiema osobami niezależnie od płci, a – po drugie – że tym innym związkom nie należy się żaden poziom ochrony – zaznaczył.

Sędzia Kiermaszek wskazał ponadto, że inne rozumienie art. 18 Konstytucji pozostawałoby w kolizji z zakazem niedyskryminacji w życiu społecznym, w tym z powodu płci i orientacji seksualnej.

„Dzisiejszy wyrok NSA, de facto przymuszający polskie władze do legalizacji związków sodomickich jest najlepszym dowodem na to, że obecna koalicja uznaje dyktat TSUE nad jakimkolwiek polskim ustawodawstwem. Innymi słowy Polacy, zdaniem Tuska i jego kolegów partyjnych, nie mają już prawa do samodzielnego kształtowania polskiego ustroju prawnego. Polexit staje się koniecznością. Nie może być tak, że polski system prawny piszą lewaccy sędziowie będący nominatami obcych polityków” – skomentował sprawę redaktor naczelny „Najwyższego CZASu!” Tomasz Sommer.

Najnowsze