Wstępne wyniki wyborów do parlamentu w Badenii-Wirtembergii wskazują, że władzę przejmą Zieloni, czyli niedojrzali czerwoni. Niemieckie media podkreślają, że skutkiem będzie pierwszy w historii kraju przypadek, gdy premierem rządu landu będzie Turek.
Partia Zielonych z Cemem Özdemirem zdobyła 30,2 proc. głosów, wyprzedzając CDU z Manuelem Hagelem. CDU uzyskała 29,7 proc. głosów. AfD zdobyła 18,8 proc. głosów, co jest podwojeniem wyniku z 2021 roku.
SPD uzyskała 5,5 proc., co jest najgorszym jej wynikiem w historii. FPD zaś nie wejdzie do parlamentu landu. Ugrupowanie uzyskało 4,4 proc., tak samo jak lewica z Die Linke.
Niemieckie media rozpisują się nad tym przypadkiem, ponieważ po raz pierwszy w historii Niemiec szefem rządu landu będzie Turek. Oczywiście, określają go mianem „Niemca tureckiego pochodzenia”.
Część mediów nawet twierdzi, że to Cem Özdemir, którego rodzice przybyli do Niemiec z tytułem uchodźców, a nie partia Zielonych wygrała wybory. To wskazywałoby na to, jak coraz silniejszy głos mają imigranci, co powinno być hamulcem chociażby dla Polaków. Obcokrajowcy bowiem głosują na „swoich” i będą urządzać kraj pod cudzoziemców.


