– Zdesperowany mężczyzna zaatakował po południu policjantów w centrum Bytomia – poinformowało RMF FM. Strzały padły po siłowym wejściu służb do mieszkania. 39-latek trafił do szpitala.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek po południu. Służby otrzymały zgłoszenie, że jeden z bliskich mężczyzny nie ma od pewnego czasu z nim kontaktu.
Policja udała się pod wskazany adres. Drzwi były zamknięte. Funkcjonariusze zdecydowali się na siłowe wejście do mieszkania.
„Tam jednak zostali zaatakowani, dlatego mundurowi się wycofali” – czytamy na rmf24.pl.
Na miejsce wezwano kontrterrorystów. Weszli do środka, po czym zostali zaatakowani. Padły strzały.
Ranny 39-latek został przekazany zespołowi ratownictwa medycznego. Trafił do szpitala, gdzie mimo udzielonej pomocy po kilku godzinach zmarł.


