Szok i niedowierzanie w Brzezinach pod Łodzią. Zarząd Powiatu podjął decyzję o likwidacji miejscowego, wielokrotnie nagradzanego oddziału położniczego, czyli porodówki. Personel medyczny o nadchodzących zmianach dowiedział się z internetu.
Wiadomość o planach władz wypłynęła po sesji Rady Powiatu, która odbyła się 1 kwietnia 2026 roku. Jako pierwsza alarm w tej sprawie podniosła radna i była starosta, Renata Kobiera.
W swoim internetowym wpisie nie kryła oburzenia faktem, że tak drastyczna decyzja zapadła za zamkniętymi drzwiami, bez jakichkolwiek konsultacji ze stroną medyczną czy lokalną społecznością. Jej zdaniem starosta zakomunikował plan likwidacji jako rzecz już przesądzoną.
Położna Marta Kacperska w rozmowie z portalem Zero.pl przyznała, że z uwagi na datę sesji pracownicy wzięli całą sytuację za primaaprilisowy żart. Oficjalne informacje miały trafić do załogi dopiero w kolejnych dniach. Zszokowany personel wciąż ma jednak nadzieję na refleksję decydentów, przypominając, że brzezińska porodówka to nie przypadkowa placówka, lecz oddział, który regularnie zajmował czołowe miejsca w rankingach jakości opieki.
Władze powiatu bronią jednak swojego stanowiska i powołują się na bezlitosne dane demograficzne. Ze statystyk wynika, że o ile jeszcze w 2018 roku na oddziale w Brzezinach na świat przyszło 500 dzieci, o tyle w 2025 roku liczba ta spadła do 252 porodów. W oficjalnym komunikacie zarząd tłumaczy, że w trosce o dobro mieszkańców i dostosowanie szpitala do obecnych realiów, konieczne jest podjęcie rozmów z NFZ na temat restrukturyzacji. Krok ten potwierdziło również Ministerstwo Zdrowia, wskazując na niską liczbę urodzeń oraz problemy organizacyjno-kadrowe.
„To się w głowie nie mieści! Jedna z najlepszych porodówek w Polsce, w Brzezinach pod Łodzią, ma zostać zlikwidowana! Tutaj też Tusk będzie się kłamał, że wszystko w porządku, jak w Lesku? Proszę o nagłaśnianie i podawanie dalej, bo to trzeba zatrzymać!” – alarmuje europoseł Konfederacji Ewa Zajączkowska-Hernik.
„Gdzie teraz są te rozwrzeszczane lewaczki i ich pioruny? Gdzie teraz są wasze protesty w obronie kobiet, gdy trzeba nagłaśniać takie sprawy i bronić bezpieczeństwa przyszłych mam? To już macie gdzieś, bo nie chodzi o aborcję, tylko o życie? Od początku tej kadencji rządu Tuska zamknięto lub zawieszono już co najmniej 42 porodówki! To jest prawdziwe piekło kobiet, które funduje ta władza” – dodała polityk.
To się w głowie nie mieści❗ Jedna z najlepszych porodówek w Polsce, w Brzezinach pod Łodzią, ma zostać zlikwidowana❗🤯 Tutaj też Tusk będzie się kłamał, że wszystko w porządku, jak w Lesku? Proszę o nagłaśnianie i podawanie dalej, bo to trzeba zatrzymać!
W 2023 r. porodówka w… pic.twitter.com/lP6qHgyV8w
— Ewa Zajączkowska-Hernik (@EwaZajaczkowska) April 2, 2026


