Strona głównaWiadomościŚwiatNiemcy sprzeciwiają się przymusowi szczepień na odrę. Rośnie liczba zaświadczeń o przeciwwskazaniach,...

Niemcy sprzeciwiają się przymusowi szczepień na odrę. Rośnie liczba zaświadczeń o przeciwwskazaniach, urzędnicy oburzeni

-

- Reklama -

„Niemieckie urzędy biorą pod lupę zaświadczenia o przeciwwskazaniach do szczepienia na odrę” – informuje dw.com. Niemieckie media podkreślają, że dochodzi coraz częściej do fałszowania dokumentów.

W tonie oburzenia – co wskazuje na aktywność lobby przemysłu farmaceutycznego, które próbuje zrobić z niechęci do szczepienia jakąś formę świeckiego „grzechu ciężkiego” – niemiecki portal pisze o niemieckim lekarzu, który „nawet nie ukrywa, że pomaga rodzicom uniknąć szczepień ich dzieci na odrę”. Poza Niemcami, działa też w Salzburgu w Austrii.

- Reklama -

„Mężczyzna niemal z automatu wystawia zaświadczenie, za pomocą którego niemieckie dzieci mogą uniknąć szczepienia. Koszt wizyty? 240 euro, czyli około tysiąca złotych” – czytamy na dw.com.

Wspomniany lekarz stał się celem ataku rządowej telewizji NDR/WDR oraz gazety „Sueddeutsche Zeitung”. Media te zajęły się kwestią „podobnych praktyk” w Niemczech.

- Prośba o wsparcie -

Portal „Tagesschau” niemieckiej telewizji rządowej ARD podał, że na południu Niemiec urzędy zdrowia są „zaniepokojone” rosnącą liczbą zaświadczeń o przeciwwskazaniach do szczepień na odrę. W związku z tym część urzędów przestaje akceptować orzeczenia od lekarza z Salzburga oraz dokładniej sprawdza inne „podejrzane dokumenty”.

Szef urzędu zdrowia w Ratyzbonie Bernhard Edenharter powiedział, że na jego biurko ma trafiać 100-150 zaświadczeń o przeciwwskazaniach do szczepień każdego roku.

40 urzędów zdrowia w Bawarii utworzyło wspólne konsultacje do wymiany informacji o „podejrzanych” zaświadczeniach i na temat lekarzy, którzy – zdaniem urzędników – „budzą wątpliwości”. Dotychczas na urzędniczej „czarnej liście” znalazło się 27 poradni.

„W proceder zamieszani są też lekarze, którzy prawdopodobnie dopuszczają się zwykłych fałszerstw dokumentów i wystawiają zaświadczenia o szczepieniach, które wcale się nie odbyły. Latem ubiegłego roku policja zatrzymała lekarza z Landhut, który miał wystawić blisko 1300 fikcyjnych świadectw szczepień. Mężczyzna trafił do aresztu, postępowanie w jego sprawie trwa” – podaje dw.com.

Urzędnicy oceniają, że podobnych przypadków jest więcej.

Od 2020 roku w Niemczech szczepienia przeciwko odrze są przymusowe dla dzieci uczęszczających do żłobków i przedszkoli. Państwo wygraża rodzicom karami finansowymi i usunięciem dziecka z placówki w razie niepoddania się szczepieniu.

Najnowsze