Premier III RP Donald Tusk zaatakował premiera Węgier Victora Orbana za to, że ten chroni interesy swojego państwa i narodu. Nieoczekiwanie, otrzymał dosadną odpowiedź od węgierskiego przywódcy.
Węgry oficjalnie zapowiedziały blokowanie wsparcia dla Ukrainy w UE do czasu, aż Kijów nie zaprzestanie ataków na ten kraj. Chodzi o wstrzymanie dostaw oleju napędowego na Ukrainę po tym, jak Kijów zaprzestał transportu ropy rurociągiem Przyjaźń.
Bupadeszt poinformował, że Ukraina próbuje szantażować Węgrów i wpływać na zbliżające się w tym kraju wybory. Więcej na ten temat przeczytacie w artykule poniżej.
Narracja mediów mainstreamowych oraz najbardziej znanych polityków jest oczywista: Złe Węgry i dobra Ukraina. Na kanwie proukraińskiej narracji sprawę skomentował na X premier III RP Donald Tusk.
„Premier Orbán zablokował właśnie europejską pomoc dla Ukrainy, Kaczyński próbuje zablokować SAFE, czyli pieniądze na obronę i polski przemysł zbrojeniowy. Zgadnijcie, kto się cieszy” – napisał na X premier III RP Donald Tusk, sugerując coraz mniej na szczęście brany pod uwagę tzw. ruskoonucyzm.
Jak się okazuje, premier Węgier Viktor Orban postanowił odpowiedzieć na wpisujący się w proukraińską narrację post Tuska. I to w sposób naprawdę dosadny.
„Drogi Donaldzie, jestem odpowiedzialny za naród węgierski i za Węgry. Jeśli ktoś im szkodzi, moim obowiązkiem jest ich bronić. Tak będzie i teraz” – stwierdził premier Orban.
„Dopóki prezydent @ZelenskyyUa nie wznowi dostaw ropy, nie powinien oczekiwać od nas żadnego wsparcia” – skwitował Victor Orban.
Dear Donald,
I am responsible for the Hungarian people and for Hungary. If anyone harms them, it is my duty to defend them. That is how it will be now as well. As long as President @ZelenskyyUa does not resume the oil shipments, he
should not expect any support from us. https://t.co/hh7OD6WyiI— Orbán Viktor (@PM_ViktorOrban) February 21, 2026

