Strona głównaWiadomościPolityk Polski 2050 prawomocnie skazany. To wiceprzewodniczący klubu

Polityk Polski 2050 prawomocnie skazany. To wiceprzewodniczący klubu

-

- Reklama -

Wiceprzewodniczący klubu Polski 2050 Bartosz Romowicz został skazany prawomocnym wyrokiem sądu. Chodzi o sprawę z oskarżenia prywatnego.

O sprawie donosi Business Insider. Jak czytamy, wyrok drugiej instancji zapadł 3 lutego 2026 r. w Sądzie Okręgowym w Krośnie na Podkarpaciu. Tym samym utrzymał on w pełni wyrok pierwszej instancji z 13 października 2025 r. z Sądu Rejonowego w Lesku. Doniesienia portalu potwierdził rzecznik sądu Artur Lipiński.

- Reklama -

Busines Insider zapytał polityka, czy może podać jego – jako skazanego – pełne imię i nazwisko. – Moje imię i nazwisko to Bartosz Romowicz – odparł polityk.

Sprawa trafiła do sądu w 2022 r., a więc jeszcze zanim Romowicz został posłem. Z tego powodu sąd nie potrzebował zgody na uchylenie immunitetu.

Polska 2050 dalej w kryzysie. „Część ludzi nie uznaje wyniku wyborów w partii”

„Sądu uznał Bartosza R. za winnego tego, że w dniu 29 grudnia 2022 r. w Ustrzykach Dolnych podczas sesji Rady Miasta, która była transmitowana przez internet, znieważył radną Annę B., która ostatecznie pozwała pollityka w drodze oskarżenia prywatnego” – czytamy.

Według akt sprawy, do których dotarł portal, kobieta miała oskarżyć polityka, że ten pomówił ją, iż „jest perfidna, bezczelna i chora na punkcie oskarżonego, że jeździ za Bartoszem Romowiczem oraz, że jej syn S. B. grozi oskarżonemu, jak również że Anna B. stalkuje oskarżonego, grozi oskarżycielce prywatnej zawiadomieniami do Prokuratury, że ma obsesję na punkcie oskarżonego, że od dwóch lat zieje do niego jadem, że ma sporo prywatnych animozji, żeby się odczepiła od niego i jego rodziny, że jest dobra w składaniu zawiadomień na policję i z uwagi na parkowanie swojego samochodu utrudnia interesantom wejście do Urzędu Miasta oraz śledzi poczynania oskarżonego”.

Według Anny B. Bartosz Romowicz „naraził ją na utratę zaufania potrzebnego do sprawowania Mandatu Radnego i wykonywania działalności gospodarczej w postaci biura rachunkowego”.

Sąd uznał, że polityk jest winny zniesławienia i znieważenia – art. 212 i 216 Kodeksu karnego. W wydanym wyroku podkreślił, że nazwał on kobietę „perfidną i chorą na punkcie oskarżonego”, a także pomówił ją o to, że go stalkuje i ma obsesję na jego punkcie oraz że „od dwóch lat zieje do niego jadem”. W ocenie sądu mężczyzna poniżył ją w opinii publicznej i naraził na utratę zaufania niezbędnego do sprawowania mandatu radnego.

Polityk Polski 2050 musi zapłacić 2,5 tys. zł grzywny, zapłacić nawiązkę w kwocie 2 tys. zł na rzecz Anny B. oraz zapłacić 300 zł nawiązki na rzecz Krośnieńskiego Stowarzyszenia Tenisa Stołowego. Ma też pokryć koszty sądowe.

Jednocześnie sąd uznał, że Bartosz Romowicz jest niewinny w kwestii drugiego z postawionych mu w 2022 r. oskarżenia z art. 212 Kodeksu karnego, tj. że pomówił S. B. o to, że „groził pod jego domem i za nim jeździ” oraz, że „na forum publicznym poinformował (o tym – przyp. red.), przez co poniżył S. B. w opinii publicznej i naraził go na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania działalności gospodarczej w postaci biura rachunkowego”.

To jednak może nie być koniec problemów posła Polski 2050, bowiem informacja o wyroku trafi do Sejmu. Zgodnie z regulaminem Prezydium Sejmu może obniżyć posłowi uposażenie albo dietę parlamentarną, jeśli uzna, że swoim zachowaniem rażąco naruszył on zasady etyki poselskiej.

Najnowsze