Żydzi pogonili dwie kobiety w mundurach żydowskiej armii w celu zlinczowania ich. Interweniowała policja. Kilkadziesiąt osób zostało aresztowanych. Uszkodzone zostały też pojazdy.
W niedzielę w miejscowości Bene Berak w Izraelu tłum ortodoksyjnych Żydów ścigał dwie Żydówki w mundurach izraelskiej armii w celu zlinczowania ich.
Powodem złości miało być uznanie, że kobiety próbują prowadzić pobór wśród ortodoksyjnych wyznawców judaizmu. Ci zaś są zwolnieni z przymusowej pracy w armii, więc postanowili zlinczować Żydówki.
Na jednym z nagrań widać, jak dwie Żydówki pod ochroną policji uciekają przed wściekłym tłumem. Za nimi zaś znajdują się przewrócone śmietniki.
Żydowska policja interweniowała i doszło do starć. Zatrzymano 23 osoby. Trzech policjantów zostało rannych. Funkcjonariusze użyli granatów hukowych.
Kilka pojazdów zostało uszkodzonych. Jeden z radiowozów został przewrócony, a policyjny motocykl podpalono.
דרמה בבני ברק: 2 חיילות מחולצות על ידי המשטרה כשמאות רודפים אחריהן. ככל הנראה הן חילקו צווי גיוס pic.twitter.com/KOGU3w9bto
— יואלי ברים yoeli brim (@yoeli_brim) February 15, 2026
Żydowski nadawca Kan przekazał, że wojskowe były w Bene Berak z oficjalną wizytą domową u innego żołnierza.
Premier Benjamin Netanjahu potępił incydent, nazywając go „niedopuszczalnym”.
„To skrajna mniejszość, która nie reprezentuje całej społeczności Charedi [ultraortodoksyjnego odłamu judaizmu – red.]” – napisał na X Netanjahu.
„Nie dopuścimy do anarchii i nie będziemy tolerować żadnej krzywdy wyrządzanej żołnierzom IDF oraz siłom bezpieczeństwa, które wykonują swoje obowiązki z oddaniem i determinacją” – przekonywał zbrodniarz.
Głosy potępienia pojawiły się także ze strony żydowskich liderów religijnych.
Ortodoksyjni Żydzi są zwolnieni z przymusowej pracy dla zbrodniarzy w wojsku, formalnie nazywających się Izraelskimi Siłami Bezpieczeństwa (IDF). W ubiegłym roku w Izraelu odbyły się największe od lat protesty przeciwko poborowi.
Rząd rozważa projekt ustawy pozwalający państwu na przymusowe porywanie ortodoksyjnych Żydów do wojska, którzy nie studiują religii w trybie stacjonarnym. Od ogłoszenia istnienia rządu w 1948 roku uczniowie szkół religijnych nie muszą iść do armii. Ponad dekadę temu żydowski Wysoki Trybunał Sprawiedliwości uznał zwolnienie za niezgodne z konstytucją. W ubiegłym roku Tel Awiw postanowił organizować pobór w tej grupie.

