Strona głównaOpinieRose znów uderza w Czarzastego. "Nie będziemy akceptowali czy tolerowali skandalicznych obelg"

Rose znów uderza w Czarzastego. „Nie będziemy akceptowali czy tolerowali skandalicznych obelg”

-

- Reklama -

Ciąg dalszy afery rozpętanej przez ambasadora USA Toma Rosea. Amerykański dyplomata po raz kolejny zabrał głos w sprawie słów marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego, który oświadczył, że nie poprze wniosku o Pokojową Nagrodę Nobla dla prezydenta USA Donalda Trumpa.

W poniedziałek 2 lutego marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty ogłosił, że nie poprze wniosku o Nagrodę Nobla dla prezydenta USA.

- Reklama -

Zdaniem Czarzastego Donald Trump nie zasługuje na to wyróżnienie, ponieważ destabilizuje sytuację w organizacjach międzynarodowych, reprezentuje politykę siły i prowadzi politykę transakcyjną.

– Budowanie przez Stany Zjednoczone nowych platform takich jak Rada Pokoju jest moim zdaniem złudne. Wzmacniać trzeba Unię Europejską, ONZ, WHO i siebie – mówił Czarzasty.

Prezydent Trump moim zdaniem destabilizuje sytuację w tych organizacjach, reprezentując politykę siły i przy użyciu siły prowadzi politykę transakcyjną – dodał.

Ocenił, że to „łamanie polityki zasad, wartości, często łamanie prawa międzynarodowego”. Czarzasty wspomniał też m.in. o „innym interpretowaniu historii” przez Trumpa w sprawie udziału polskich żołnierzy w misjach czy „instrumentalnym traktowaniu” innych terytoriów, takich jak Grenlandii.

– To wszystko powoduje, że nie poprę wniosku o Nobla dla prezydenta Trumpa, bo na niego nie zasługuje – zadeklarował marszałek Sejmu.

Takie stanowisko polityka oburzyło amerykańskiego ambasadora w Polsce.

„Ze skutkiem natychmiastowym nie będziemy mieć dalszych kontaktów ani komunikacji z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym, którego oburzające i nieprowokowane obelgi były skierowane przeciwko prezydentowi Trumpowi” – napisał na portalu X ambasador USA w Polsce Tom Rose.

„Skandaliczne obelgi”

Teraz dyplomata wrócił do sprawy w rozmowie z „Rzeczpospolitą”.

– Nie będziemy akceptowali czy tolerowali skandalicznych obelg wobec naszego prezydenta! Każdy Polak ma oczywiście prawo do dzielenia się swoimi opiniami. Ale my też mamy prawo na te opinie czy oceny reagować. I tak właśnie zrobiłem – oświadczył amerykański ambasador w rozmowie z dziennikiem.

Dalej stwierdził, że dekadę „od przejęcia przez Donalda Trumpa władzy nietrudno jest zrozumieć, że osobiste ataki na prezydenta nie są produktywne”.

Amerykański dyplomata był także pytany, który konkretnie fragment wypowiedzi Czarzastego mógłby być uznany za osobisty atak na Trumpa. – Byłoby bardzo użyteczne, gdyby pan to Polakom wytłumaczył – wskazał dziennikarz.

Z pewnością. I z pewnością dla mediów byłoby użyteczne podtrzymywanie tego tematu. Ale może mi pan zadawać 25 razy to samo pytanie, a uzyska pan tę samą odpowiedź – odparł Rose.

Ostre głosy z USA ws. ambasadora w Polsce. „Wykopać jego żałosny zadek z kraju”

Źródło:PAP/rp.pl

Najnowsze