„Tyska policja przeprowadziła zmasowane kontrole kierowców, którzy w trudnych, zimowych warunkach niewłaściwie przygotowali swoje auta do jazdy” – poinformował autokult.pl. Kierowcy w całej Polsce jednak powinni uważać, gdyż kary za niedopatrzenia są duże.
Policja z Tych podjęła stanowczą akcję przeciwko kierowcom, którzy jeżdżą nieodśnieżonymi i oszronionymi samochodami. 13 stycznia zatrzymali 35-latkę jadącą fiatem.
Śnieg zasłaniał szyby i światła pojazdu. Gdy kobieta skręcała, nie było widać kierunkowskazu. Otrzymała mandat w wysokości 300 zł i 8 punktów karnych.
20 stycznia zatrzymano kolejną kobietę, która prowadziła opla. Miała całkowicie oszronione szyby. Przekonywała, że bardzo się jej śpieszy i musi odwieźć dziecko do szkoły.
„Autokult” nie poinformował, czy kobieta została ukarana ani w jaki sposób. Standardowo policja wlepia wówczas 500 zł.
„Policja przypomina, że zapewnienie sobie właściwej widoczności jest kluczowym obowiązkiem przed rozpoczęciem jazdy. Nie można pomijać czyszczenia szyb, lusterek czy reflektorów. Zaniedbania w tej dziedzinie zwiększają ryzyko poważnych wypadków” – czytamy dalej.
Aby jechać zgodnie z przepisami, należy usunąć śnieg ze świateł i szyb samochodu. Ponadto numer rejestracyjny musi być widoczny.
