Czterech obywateli Ukrainy usłyszało zarzuty w sprawie nielegalnych działań przy legalizacji pobytu cudzoziemców w Polsce i zawierania przez nich małżeństw. Grozi im od sześciu miesięcy do ośmiu lat więzienia.
Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Mariusz Duszyński powiedział w środę, że to efekt kontynuacji śledztwa prowadzonego przez funkcjonariuszy Wydziału do Walki z Korupcją KWP w Gdańsku i Prokuraturę Okręgową w Gdańsku, które wcześniej doprowadziło do zatrzymania 14 osób.
W ubiegłym tygodniu policjanci Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku zatrzymali na terenie Gdańska i Kartuz kolejne cztery osoby. Zatrzymani to obywatele Ukrainy: 32-letni Serhii L., 38-letnia Kateryna P., 52-letnia Svitlana T. oraz 35-letnia Kateryna M.
Dwie pierwsze osoby są podejrzane o wręczenie łapówek osobie powołującej się na wpływy w Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim w zamian za pośrednictwo w załatwieniu sprawy.
Svitlana T. i Kateryna M. odpowiedzą z kolei za przyjęcie łapówek w związku z powoływaniem się na wpływy w Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim, Sądzie Rejonowym w Kartuzach i Urzędzie Stanu Cywilnego w Kartuzach.
Prokurator zastosował wobec podejrzanych wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji, zakazu kontaktowania się z innymi podejrzanymi oraz poręczenia majątkowego. Grozi im od sześciu miesięcy do ośmiu lat więzienia.
Prokuratura Okręgowa w Gdańsku nadzoruje śledztwo prowadzone w sprawie wręczania korzyści majątkowych w zamian za przyspieszenie procedury legalizacji pobytu obcokrajowców w Polsce. Pierwsze zatrzymania i zarzuty zostały przedstawione pięciu osobom w listopadzie 2024 r. W śledztwie jest 18 podejrzanych.

