MSZ przekazało we wtorek po południu Kancelarii Prezydenta odpowiedź na prośbę o opinię w sprawie zaproszenia prezydenta Karola Nawrockiego do dołączenia do Rady Pokoju – poinformował rzecznik resortu dyplomacji Maciej Wewiór.
We wpisie na platformie X, rzecznik MSZ dodał, że zgodnie z polskimi przepisami podpisanie umowy międzynarodowej wymaga zgody Rady Ministrów w formie uchwały.
Zapewnił, że MSZ „niezmiennie pozostaje do dyspozycji Pana Prezydenta”. Szczegółów nie zdradził.
🗓️Wczoraj (wtorek) o 16:56 @MSZ_RP przekazało do Kancelarii @prezydentpl odpowiedź na prośbę o opinię ws. zaproszenia Pana Prezydenta @NawrockiKn do dołączenia do Rady Pokoju.
⚖️Warto pamiętać, że zgodnie z ustawą o umowach międzynarodowych (art. 6 pkt 3), podpisanie umowy…— Rzecznik MSZ – Maciej Wewiór (@RzecznikMSZ) January 21, 2026
W czwartek (22 stycznia), podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos, ma zostać podpisany dokument założycielski inicjatywy Donalda Trumpa. Państwa członkowskie Rady Pokoju mają być wybierane przez przywódcę USA na trzyletnie kadencje, chyba że zapłacą ponad 1 mld dolarów za stałe członkostwo. Trump ma zostać dożywotnim prezesem.
Wielu komentatorów uważa, że docelowo Trump poprzez Radę Pokoju chce zmarginalizować bądź zlikwidować ONZ. Według oficjalnych dokumentów Rada Pokoju ma zajmować się m.in. rozwiązywaniem konfliktów na całym świecie.
Trump zaprosił do Rady Pokoju przedstawicieli ok. 60 krajów, w tym prezydenta Rosji Władimira Putina czy premiera Izraela Benjamina Netanjahu, głównych agresorów w ostatnich latach.
Do udziału w Radzie został też zaproszony m.in. prezydent Karol Nawrocki.
