W niedzielę Ukrainiec dobijał się do jednego z mieszkań na os. Sikorskiego w Żorach, następnie wszedł do lokalu siłą. Jak się okazało, poprzedniego dnia napadł na mieszkającą w tym miejscu kobietę i okradł ją.
Komenda Miejska Policji w Żorach poinformowała o interwencji po niedzielnym zgłoszeniu. Agresywny mężczyzna dobijał się do drzwi mieszkania na os. Sikorskiego.
Świadkowie przekazali, że „mówił z rosyjsko brzmiącym akcentem i dostał się do lokalu siłą”. Na miejsce wysłano patrol, który zabezpieczył mieszkanie i mieszkańców oraz zaczął wyjaśniać okoliczności zdarzenia.
Policjanci ustalili, że agresywny mężczyzna to 29-letni Ukrainiec. Znał swoją ofiarę. Poprzedniego dnia ukradł 37-letniej kobiecie telefon i portfel z pieniędzmi.
Kobieta usiłowała odzyskać swoje rzeczy. Ten wówczas użył przemocy, kopiąc ją i łamiąc rękę.
„Działał w ten sposób, aby utrzymać się w posiadaniu skradzionych przedmiotów” – zaznaczono w komunikacie.
„Na tym jednak jego agresywne zachowanie się nie zakończyło. Następnego dnia mężczyzna ponownie przyszedł do mieszkania kobiety, uszkodził drzwi i groził jej oraz innej osobie pozbawieniem zdrowia i życia, wzbudzając realne obawy o ich bezpieczeństwo” – czytamy.
Ukrainiec został zatrzymany przez policję. Na wniosek prokuratora sąd zastosował tymczasowy areszt. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.
Policja podkreśla, że w tym przypadku „ogromne znaczenie” miała „szybka reakcja świadków na sygnały bólu, cierpienia i przemocy”.