Co najmniej dwie osoby zginęły, a 15 zostało rannych w wyniku zmasowanych ataków Rosji na stolicę Ukrainy, Kijów, w których zastosowano drony uderzeniowe i rakiety – powiadomiły lokalne władze w sobotę rano. W mieście wybuchły pożary, a mieszkańcom kilku dzielnic odcięto dostawy prądu.
„Według najnowszych informacji wskutek ataku zginęły dwie osoby. Kolejnych 13 osób zostało rannych, w tym jedno dziecko” – przekazała kijowska miejska administracja wojskowa.
Russians attacked Kyiv and the Kyiv region with Shahed drones and missiles
At the moment, at least two people are confirmed dead. In addition, a strike hit the “Nova Poshta” cargo facility outside Kyiv.
Missiles continue to head toward the Ukrainian capital. pic.twitter.com/fDlaT2fYmN
— NEXTA (@nexta_tv) November 29, 2025
Alarm ostrzegający przed uderzeniami Rosjan z powietrza ogłoszono w Kijowie przed północą; o godz. 9 (8 czasu polskiego) wciąż obowiązywał. Nad miastem o tej porze nadal krążyły rosyjskie drony. „Uwaga! Wysoki stopień niebezpieczeństwa” – ostrzegały mieszkańców aplikacje alarmowe w telefonach komórkowych.
A difficult night in Ukraine, particularly in Kyiv. Russia shot dozens of cruise and ballistic missiles and over 500 drones at ordinary homes, the energy grid, and critical infrastructure. At least 2 people were killed and two dozen injured, including a child.
While everyone is… pic.twitter.com/c2TR4uhJJU
— Andrii Sybiha 🇺🇦 (@andrii_sybiha) November 29, 2025
W nocy i nad ranem w ukraińskiej stolicy słychać było głośne wybuchy i dźwięki wystrzałów działek, którymi zestrzeliwano bezzałogowce.
Mer Kijowa Witalij Kliczko poinformował o uderzeniach dronów w budynki mieszkalne i o odłamkach, które wywołały liczne pożary. Głównym celem ataków była jednak infrastruktura krytyczna.
„Obecnie bez energii pozostaje zachodnia część stolicy. (…) W domach na prawym brzegu (rzeki Dniepr – PAP) stolicy obniżone ciśnienie wody w systemach” – pisał w komunikatorze Telegram.
— OSINTtechnical (@Osinttechnical) November 29, 2025
W związku z atakami alarmy ogłaszano na terytorium całej Ukrainy, w tym w graniczących z Polską zachodnimi regionami kraju.
Polskie Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało o poderwaniu myśliwców i postawieniu w stan gotowości naziemnych systemów obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego. Następnie przekazano, że nie zaobserwowano naruszenia przestrzeni powietrznej RP i zakończono operowanie wojskowego lotnictwa. W ocenie dowództwa był to jeden z największych ataków Rosji na stolicę Ukrainy od początku pełnoskalowego konfliktu.

