1,6 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na sześciu deweloperów z Warszawy, Wrocławia i Lublina. W trakcie kontroli wykazano, że firmy podawały niepełne lub wprowadzające w błąd informacje na temat powierzchni mieszkań. UOKiK zapowiada dalsze działania i apeluje o zmianę przepisów budowlanych.
O sprawie poinformował UOKiK w komunikacie. Zakończono sześć postępowań administracyjnych, które prowadzono wobec firm deweloperskich działających w Warszawie, Wrocławiu i w Lublinie.
Ustalono, że firmy nie przedstawiały klientom kompletnych informacji na temat rzeczywistej powierzchni mieszkań. Miało to wpływ na ocenę oferty i decyzję o zakupie.
Na spółki nałożono kary finansowe o łącznej wartości 1,6 mln zł. Szczegóły spraw, w tym lista ukaranych firm i wysokość sankcji, opublikowane zostały w oficjalnym komunikacie UOKiK. Wszystkie decyzje zostały zaskarżone do sądu.
– Konsumenci powinni wiedzieć bez cienia wątpliwości jaka jest całkowita powierzchnia lokalu i jego cena, w tym jaka jest przestrzeń pod ściankami, którą spółka w niektórych sytuacjach może dziś wliczyć do powierzchni użytkowej. Tylko kompletna wiedza o wielkości powierzchni użytkowej przy zachowaniu układu zaproponowanego przez dewelopera, pozwoliłaby konsumentom na podjęcie świadomej decyzji o nabyciu nieruchomości. Minister Rozwoju i Technologii, właściwy ds. budownictwa, w rozporządzeniu może doprecyzować zakres stosowanych norm budowlanych, w tym całkowicie wyeliminować wliczanie powierzchni pod ściankami działowymi do powierzchni sprzedawanego lokalu mieszkalnego – mówił prezes UOKiK Tomasz Chróstny.
„Przedsiębiorcy wprowadzali konsumentów w błąd co do rzeczywistej powierzchni lokalu” – stwierdzono w komunikacie.
Analiza wykazała, że klienci często nie mieli jasnej informacji o tym, czy i w jaki sposób wliczane są do powierzchni użytkowej metry zajęte przez ścianki działowe. W materiałach sprzedażowych pojawiały się wizualizacje układu lokali, jednak brakowało wyodrębnienia przestrzeni pod ściankami i informacji, jaka część ceny dotyczy tej właśnie powierzchni.
W jednym z przypadków UOKiK ustalił, że deweloper uwzględnił w dokumentacji metry pod ściankami bez ujęcia ich w sumarycznym metrażu podanym w umowie. Wprowadzało to w błąd klientów co do rzeczywistej wartości nieruchomości.
Dopiero przy finalizacji deweloper oczekiwał dopłaty. Urząd uznał to za działanie naruszające zbiorowe interesy konsumentów.
Wcześniej UOKiK przeprowadziło szerokie badanie rynku z udziałem największych firm z branży mieszkaniowej. Analizowano, jak interpretowane i stosowane są normy w kwestii pomiaru powierzchni lokali oraz jak firmy informują o tym swoich klientów.
Prezes UOKiK zaznaczył, że ma ograniczone kompetencje do oceny kompletności i rzetelności przekazywanych danych. Szczegóły zasad pomiarów może uregulować tylko rozporządzenie ministra właściwego do spraw budownictwa.
UOKiK przekazał więc wyniki analiz do właściwego ministerstwa. Zadeklarował chęć współpracy przy przygotowaniu przepisów, które wyeliminują możliwość zaliczania przestrzeni pod ściankami działowymi do powierzchni użytkowej.