Serbska policja zatrzymała dowódcę Zarządu Policji Kryminalnej (UKP) Marko Kriczaka oraz szefa Służby ds. Zwalczania Przestępczości (SSK) Boszko Sekulovicia w związku ze sprawą zabójstwa członka grupy przestępczej – podały w niedzielę serbskie media.
Zatrzymania są związane z tzw. sprawą Senjak, która dotyczy zabójstwa członka belgradzkiej grupy przestępczej Aleksandara Neszovicia. Do zbrodni doszło w maju w jednej z restauracji w luksusowej dzielnicy Belgradu, Senjak.
Kriczak i Sekulović zostali zatrzymani na podstawie zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa, złożonego przez byłego szefa belgradzkiej policji Veselina Milicia.
Milić został na krótko aresztowany w maju w związku ze sprawą Senjak, przez co stracił stanowisko; był podejrzewany o udział w tuszowaniu zabójstwa Neszovicia. Zarzutów ostatecznie nie potwierdzono i Milić wrócił na wolność. W skardze twierdzi, że kluczowe dowody, na podstawie których go aresztowano, zostały sfałszowane przez Kriczaka i Sekulovicia.
Oprócz fałszowania dowodów są podejrzani także o wywieranie nacisków na świadków i oskarżonych.
Kriczak pełnił funkcję szefa UKP przez nieco ponad rok. Wcześniej kierował jednostką policji odpowiedzialną za ochronę osób i mienia. Stał się rozpoznawalny w Serbii, gdy jedna ze studentek uczestniczących w antyrządowych protestach oskarżyła go o grożenie jej gwałtem oraz stosowanie nadmiernej siły wobec zatrzymanych podczas demonstracji w 2025 roku.
Były prezydent Serbii Aleksandar Vuczić kilkakrotnie publicznie chwalił Kriczaka.
Dymisji szefa UKP i kilku innych przedstawicieli policji, domagali się w ostatnich dniach przedstawiciele wspieranej przez studentów Listy Studenckiej, która pokonała obóz Vuczicia w wyborach parlamentarnych 25 października.


