Polacy nie będą już musieli nosić niezgniecionych butelek do kaucjomatów, żeby odzyskać swoje pieniądze. Na horyzoncie pojawia się nowe rozwiązanie, które sprawi, że puste butelki będzie można zgniatać. Powstaje ono w podwarszawskiej firmie. Jednak to tylko walka z absurdami, który rządzący stworzyli wprowadzając ten chory system.
Przypomnijmy, że system kaucyjny w Polsce zaczął obowiązywać 1 października 2025 r. Oznacza to, że od ponad roku Polacy muszą gromadzić puste, niezgniecione opakowania, żeby odzyskać kaucję. Teraz jednak ma się to zmienić.
To jednak koniec dobrych wiadomości, bowiem od przyszłego roku tzw. opłata produktowa wzrośnie aż pięciokrotnie. Chodzi o haracz, jaki muszą zapłacić sprzedawcy, którzy nie dołączyli do systemu kaucyjnego.
System kaucyjny. Od nowego roku opłata wzrośnie pięciokrotnie
Z kolei Krajowa Izba Gospodarki Odpadami oceniło, że system kaucyjny sprawia, że przychody samorządów spadają. To zaś powoduje podnoszenie opłat, a koszty spadają na Polaków. Według wyliczeń Pawła Usiądka rocznie polska rodzina zapłaci nawet 1000 zł więcej za śmieci.
System kaucyjny uderza po kieszeni. Samorządy tracą miliony, mieszkańcy płacą więcej
Przedsiębiorcy jednak wychodzą naprzeciw potrzebom konsumentów i tworzą rozwiązania, które mają ułatwić funkcjonowanie w absurdalnym systemie. Na horyzoncie pojawiają się nowe recyklomaty, dzięki którym śmieci, które Polacy muszą gromadzić, by później odzyskać kaucję, będą mogły być zgniatane. Aktualnie bowiem butelki PET trzeba oddawać w stanie pozwalającym na ich prawidłowe rozpoznanie przez automat – jeśli nie rozpozna on opakowania, konsument nie odzyska kaucji.
Teraz jednak w Wypędach pod Warszawą powstają recyklomaty, które mają ułatwić życie klientom – przywracają bowiem kształt zgniecionym butelkom. To automaty EcoAction, zaprojektowane przez polskich inżynierów.
Jak wyjaśnił propertynews.pl, urządzenia te są wyposażone w technologię, która pozwala przywrócić kształt zgniecionym butelkom PET. Mechanizm wykorzystuje sprężone powietrze, wdmuchując je do butelki. Ta odzyskuje kształt i jest identyfikowana przez automat. Nadal jednak kody kreskowe muszą pozostać czytelne i niezniszczone.
Ponadto podwarszawskie recyklomaty mają także prasę hydrauliczną, dzięki której objętość zebranych odpadów można zmniejszyć do nawet 90 proc., co ułatwia składowanie i transport.


