Co najmniej 64 osoby zginęły w katastrofie kolejowej, do której doszło w środę rano w prowincji Toledo w środkowej Hiszpanii – poinformował szef władz wspólnoty autonomicznej Kastylia-La Mancha Emiliano Garcia-Page, cytowany przez agencję EFE.
Poprzedni bilans potwierdzonych ofiar śmiertelnych mówił o 30 osobach. Garcia-Page przekazał, że służby ratunkowe nadal przeszukują miejsce katastrofy z pomocą wyszkolonych psów. Nie wykluczył, że bilans ofiar jeszcze wzrośnie.
Przypomnijmy, że dwa pociągi pasażerskie, w tym jeden wysokich prędkości, zderzyły się w środę rano w pobliżu stacji Urda w prowincji Toledo w środkowej części Hiszpanii. Do kolizji doszło przed godz. 9.
Powołując się na źródła w służbach ratunkowych, EFE podała, że dwa wagony stoczyły się ze skarpy.
Hiszpańska spółka kolejowa Renfe poinformowała w serwisach społecznościowych, że ruch kolejowy na trasie między Madrytem, Ciudad Real i Andaluzją został wstrzymany.
Minister zdrowia Monica Garcia w publicznym radiu Cadena SER określiła wypadek jako „bardzo poważny”.
„Jestem wstrząśnięty poważnym wypadkiem kolejowym w prowincji Toledo. Moje współczucie, solidarność i wsparcie dla wszystkich ofiar oraz ich rodzin” – napisał na X premier Pedro Sanchez. Partie polityczne w Hiszpanii odwołały wydarzenia związane z trwającą w kraju kampanią wyborczą.
Błąd ludzki przy usuwaniu awarii systemu sygnalizacji to jedna z możliwych przyczyn kolizji dwóch pociągów pasażerskich w hiszpańskiej prowincji Toledo – poinformował dziennik „El Pais” za źródłami rządowymi.
Ministerstwo transportu i spółka Adif, odpowiedzialna za infrastrukturę kolejową, analizują hipotezę, zgodnie z którą przyczyną katastrofy mógł być „błąd ludzki pracownika Adif” podczas usuwania awarii głównego systemu sygnalizacji.
Według wstępnych ustaleń jeden z pociągów zatrzymał się lub znacząco zwolnił na kilka minut przed wypadkiem z powodu problemów z ruchem na linii – podał portal 20minutos. Wtedy najechał na niego od tyłu pociąg jadący z Madrytu do Sewilli. Pasażerowie, którzy zadzwonili do publicznego radia Cadena SER, mówili o „potężnym uderzeniu”.
Władze wspólnoty autonomicznej Kastylia-La Mancha, na terenie której leży prowincja Toledo, zwróciły się o wsparcie do wojskowej jednostki ratunkowej.
Wcześniej informowano, że na miejsce wypadku skierowano liczne karetki i helikoptery. Okoliczne szpitale przygotowywały się na przyjęcie rannych, a władze miejscowości Urda, w pobliżu której doszło do zderzenia, na prośbę Obrony Cywilnej przygotowywały halę sportową, która w razie potrzeby miała posłużyć do przyjęcia poszkodowanych.
🗣️ Antonio, pasajero del #AVE accidentado: "sentimos un frenazo muy brusco y acabé en mitad del pasillo"
Un accidente ferroviario que, de momento, deja 31 fallecidos, 30 heridos leves, 50 heridos de diversa gravedad y, además, varios están en estado crítico.
#Urda #Pabellón https://t.co/kA5dYt5Mal
— SER Toledo (@SER_Toledo) October 28, 2026
🔴 Al menos 50 muertos tras chocar un AVE de Renfe contra un Iryo y sacarlo de la vía cerca de Toledo
El tren de Iryo estaba parado y el de Renfe ha colisionado contra el otro, según confirman varias fuentes ferroviarias
🗣️ Por @rubn_escu
✍️ Por @SandraTobar22 y @BraisCedeira
📲 Sigue leyendo: https://t.co/cCpbu1pGiw— EL ESPAÑOL (@elespanolcom) October 28, 2026


