Funkcjonariusze CBŚP zatrzymali w Warszawie obywatela Ukrainy podejrzewanego o udział w przygotowaniu aktów dywersji, których celem było podpalenie zakładu zajmującego się rozwojem broni i amunicji o strategicznym znaczeniu międzynarodowym – przekazał PAP rzecznik CBŚP kom. Krzysztof Wrześniowski
Do zatrzymania na platformie X odniósł się również szef MSWiA Marcin Kierwiński.
„CBŚP zatrzymało w Warszawie Artema S., obywatela Ukrainy poszukiwanego ENA przez stronę rumuńską. Jest podejrzewany o udział w przygotowaniu dywersji poprzez podpalenie zakładu zbrojeniowego. Do podpalenia doszło 14 września 2026 r.” – napisał Kierwiński.
Jak poinformowało Centralne Biuro Śledcze Policji, powołując się na ustalenia rumuńskiego wymiaru sprawiedliwości, zatrzymany miał pomagać w przygotowaniu podpalenia zakładu operacyjnego specjalizującego się w rozwoju broni i amunicji o strategicznym znaczeniu międzynarodowym. Do podpalenia budynku doszło 14 września 2026 roku – przekazał kom. Wrześniowski z CBŚP.
Dodał, że mężczyzna został zatrzymany przez funkcjonariuszy Wydziału do Zwalczania Aktów Terroru CBŚP.
Centralne Biuro Śledcze Policji podkreśliło w komunikacie, że akty dywersji wymierzone w obiekty związane z rozwojem strategicznych technologii zbrojeniowych mogą stwarzać poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego i infrastruktury o istotnym znaczeniu dla państwa.
Biuro dodało, że podpalenia tego rodzaju obiektów mogą prowadzić do zagrożenia życia i zdrowia ludzi, poważnych strat materialnych, zakłócenia działalności zakładów oraz naruszenia bezpieczeństwa państwa.


