Strona głównaWiadomościPolitykaHołownia wróci do rządu jako wicepremier? Czarzasty: Nie mamy nic przeciwko temu

Hołownia wróci do rządu jako wicepremier? Czarzasty: Nie mamy nic przeciwko temu

-

- Reklama -

Z ustaleń „Rzeczpospolitej” wynika, że szukający już dwukrotnie pracy za granicą Szymon Hołownia jednak chciałby zostać w Polsce i dostać stołek – i wypłatę – wicepremiera. Co ważne, jest całkiem możliwe, że tyle będzie w stanie wywalczyć.

Zniknięcie z rządu Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz i jej zastępcy Jana Szyszki tworzyło możliwości przetasowań na stanowiskach ministrów. Według ustaleń „Rzeczpospolitej”, zmian może być więcej, niż tylko w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej. Ugrać niemało może Szymon Hołownia.

- Reklama -

Już latem pojawiły się pogłoski, że Hołownia chce zostać znowu członkiem rządu i do tego wicepremierem. Co ważne, w koalicji na razie nie widać sprzeciwu dla takich zmian.

- Reklama -

– Nie mamy nic przeciwko temu – powiedział „Rzeczpospolitej” czerwony marszałek Włodzimierz Czarzasty.

- Reklama -

Póki co nie ma oficjalnego stanowiska wobec twórcy Polski 2050. Możliwe jednak, że lada dzień się to zmieni.

Osobna kwestia to stanowisko po Katarzynie Pełczyńskiej-Nałęcz. Premier Donald Tusk ma swoje kandydatki na to stanowisko. Co ciekawe, Szymon Hołownia domaga się uzgodnienia tej decyzji z jego ugrupowaniem, powołując się na umowę koalicyjną i ustalenia w kwestii reprezentowania ugrupowania w rządzie.

Ostrzegł również, że pominięcie jego partii przy wyborze nowego ministra może skutkować wycofaniem jej przedstawicieli z gabinetu. Biorąc jednak pod uwagę poziom poparcia dla Polski 2050 – a raczej jego brak – wiadomo, że nic takiego się nie stanie.

Hołownia rozróżnił przy tym opuszczenie rządu od odejścia z koalicji rządzącej. „Rzeczpospolita” twierdzi, że twarde deklaracje to część negocjacji.

Wicepremierem może zostać Andrzej Domański. Tusk zapowiedział nadanie mu tego stanowiska i przekazał, iż podpisał już wniosek do prezydenta w tej sprawie. Prezydent Karol Nawrocki jednak nie podjął jeszcze decyzji w tej sprawie. Jednak podczas wizyty na Podlasiu określił go mianem „najgorszego ministra finansów w historii III RP”.

Jednak według nieoficjalnych ustaleń „Wirtualnej Polski”, Nawrocki powoła Domańskiego na wicepremiera.

Najnowsze