Strona głównaWiadomościPolska15-letni nożownik w szkole. Nagrywał swój atak kamerką na kasku. "Ten film...

15-letni nożownik w szkole. Nagrywał swój atak kamerką na kasku. „Ten film jest drastyczny”

-

- Reklama -

Komendant główny policji gen. insp. Marek Boroń poinformował, że w ciągu dnia doszło do 179 zdarzeń, w związku z uzasadnionym podejrzeniem popełnienia czynu zabronionego. Ocenił, inspiracją było naśladownictwo. Zapewnił, że funkcjonariusze będą w szkołach, dopóki będzie taka potrzeba.

W piątek 24 tys. policjantów wspieranych przez straże miejskie monitorowało szkoły i ich otoczenie. Z kolei CBZC we współpracy z ABW monitorowało sytuację w internecie.

- Reklama -

W celu zapewnienia bezpieczeństwa dzieciom, młodzieży oraz wszystkim pracownikom placówek oświatowych policja skontrolowała w piątek blisko 35 tys. placówek.

- Reklama -

Do godziny 17.00 zanotowano 172 zdarzenia, w których funkcjonariusze realizują czynności w związku z uzasadnionym podejrzeniem popełnienia czynu zabronionego. W toku działań zatrzymano dotychczas 59 osób.

- Reklama -

W rozmowie w TVN 24 komendant główny policji gen. insp. Marek Boroń przekazał, że w ciągu dnia doszło „do 179 zdarzeń”.

Policjanci w szkole

Zapewnił, że funkcjonariusze będą w szkołach, będą tam, dopóki będzie taka potrzeba. Wyjaśnił, że patrole będą kontrolować, czy osoby postronne, które znajdują się wokół szkoły, nie mają jakichś narzędzi i nie zachowują się w niewłaściwy sposób.

– My nie przeszukujemy ucznia, my po prostu chcemy wiedzieć, co młody człowiek wnosi na teren konkretnej placówki, ponieważ nie ma on prawa wnosić narzędzia niebezpiecznego na teren szkoły – wyjaśnił szef polskiej policji.

Wątek rosyjski?

Dopytywany, czy w ustaleniach, które prowadzi policja, pojawił się wątek rosyjski, gen. Boroń powiedział, że „jest jeszcze za wcześnie, żeby mówić o tym, czy jest wątek rosyjski, bo liczba choćby nawet tych osób zatrzymanych jest znaczna”.

– Będziemy weryfikowali wszystkie materiały, sieć, ale również nośniki, którymi oni się posługiwali, czy nie byli właśnie inspirowani – dodał.

Poinformował, że dzięki informacjom zarówno ze strony dorosłych, jak i samej młodzieży do organów policji wpłynęło „ponad 300 informacji, a myślę, że z każdą godziną będzie ich coraz więcej”.

Przyznał, że dotyczyły one osób w różnym wieku, „od bardzo młodych: 10, 11, 12, 13, 15 lat, do trochę starszych, 17-latków, więc według tego, co mówią młodzi ludzie, mamy do czynienia z żartami”. Jak ocenił, inspiracją do tego typu działań było naśladownictwo, a nie challenge.

Wyjaśnił, że o konsekwencjach tego rodzaju działań w przypadku osób nieletnich decyduje sąd rodzinny, bo każda sprawa jest zupełnie inna.

Drastyczny film

Powiedział, że film, który piętnastolatek nagrał kamerą umieszczoną w kasku na głowie, jest „drastyczny”.

– Widać, jak ten młody chłopiec przygotowuje się do tego czynu. Jak jest nabuzowany i w momencie, kiedy wchodzi do szkoły, jak zadaje ciosy, jak reaguje i w pewnym momencie uświadamia sobie, co zrobił. Widzimy w nim również dziecko pogubione, opuszczone, które potrzebuje realnej pomocy – powiedział Boroń.

Dzieci w sieci

Zwrócił uwagę, że dzieci zostały wprowadzone do sieci bez żadnej kontroli.

– Tam jest pornografia, przemoc; tam są patostreamerzy i tak naprawdę nie wiemy, co nasze dzieci oglądają, kto je inspiruje do działania – stwierdził gen. Boroń.

– Tylko od początku bieżącego roku do dzisiaj mieliśmy 2783 zdarzenia, kiedy nie tylko młode, ale i dorosłe osoby wołały o pomoc, próbując popełnić samobójstwo. Połowa z tych osób to dzieci i często one wymagają hospitalizacji – zwrócił uwagę gen. Boroń.


Czytaj również:

Źródło:PAP/X

Najnowsze