Odmowa nadania tytułu doktora przez komisję uniwersytecką oraz zarzuty Ośrodka Studiów Wschodnich dotyczące dosłownego przepisania treści bez podania źródła pogrążyły Jakuba Wiecha. – Jesteśmy świadkami upadku klimatycznego autorytetu – stwierdził Tomasz Sommer i przypomniał lata kreowania Wiecha na czołowego komentatora tzw. transformacji energetycznej w największych polskich mediach.
Ze szczegółami nieudanej obrony doktoratu przez Wiecha mogą zapoznać się państwo w artykule Jakub Wiech nie obronił doktoratu na UW. Poważne zarzuty.
Potem doszły kolejne zarzuty o plagiat za sprawą oświadczenia Ośrodka Studiów Wschodnich (OSW). Wprost zarzucono Wiechowi przejęcie cudzych treści.
„Przyjrzeliśmy się pracy doktorskiej pana Jakuba Wiecha zawiera duże fragmenty skopiowane z analiz ośrodka studiów wschodnich bez zmian i podania źródła. Łącznie to 2,5% jego pracy” – czytamy w oświadczeniu.
Zdaniem Sommera, sprawa przestała być jedynie akademickim potknięciem, a jej konsekwencje mogą być znacznie poważniejsze niż brak dyplomu. W programie na kanale Biblioteka Wolności, redaktor naczelny „Najwyższego Czasu!” zwrócił uwagę na polskie przepisy prawa autorskiego.
– Szanowni państwo, ja natychmiast napisałem, że w tym momencie to już nie jest kwestia doktoratu, to jest kwestia kryminalna. Zgodnie z polskim prawem za plagiat jako przestępstwo kryminalne grozi grzywna, kara ograniczenia wolności lub kara pozbawienia wolności do lat trzech – przypomniał.
Sommer ocenił zaistniałą sytuację jako spektakularny „upadek klimatycznego autorytetu”. Skierował przy tym gorzkie słowa w stronę mediów i polityków, którzy przez lata bezkrytycznie promowali Wiecha w przestrzeni publicznej.
– Przez wiele lat ten pan głosił różne kontrowersyjne tezy nie tylko o mamutach. A ponieważ tezy, tak się przez przypadkiem złożyło, były zgodne z polityką i rządu Platformy, i rządu PiS, i rządu Koalicji Obywatelskiej i Uśmiechniętych, to w telewizji państwowej, TVNach, Polsatach pan występował. I teraz jest pytanie, czy tym wszystkim ludziom, którzy przez tyle lat go promowali, nie jest zwyczajnie po ludzku wstyd – zastanawia się Sommer.
Przypomniał także specyficzne teorie głoszone wcześniej przez Wiecha, w tym wypowiedź o mamutach mających rzekomo walczyć z globalnym ociepleniem. Odniósł się również do prób obrony podejmowanych przez autora pracy doktorskiej.
Pełną analizę sprawy oraz szczegółowy komentarz Tomasza Sommera można obejrzeć w materiale na kanale Biblioteka Wolności.


