Strona głównaWiadomościŚwiatImigranci ponad wszystko. Burmistrz skazany, przybysz dostanie co chciał

Imigranci ponad wszystko. Burmistrz skazany, przybysz dostanie co chciał

-

- Reklama -

Mer miasta Beziers Robert Ménard stanął w środę przed sądem w Montpellier za odmowę udzielenia ślubu kobiecie z Algierczykiem, który był objęty nakazem deportacji. To nie pierwsza tego typu sprawa i Menarda wspierał na sali m.in. MSW Bruno Retailleau i Davia Lisnard (Republikanie).

Przed sądem lewacy urządzili demonstrację z hasłami typu – „Wszyscy jesteśmy dziećmi imigrantów” i „Solidarność z nielegalnymi imigrantami na całym świecie ”. Mera wspierała równie liczna grupa, m.in. radnych. Algierczyk miał nakaz opuszczenia terytorium Francji (OQTF) z lipca 2023 roku i jego ślub był ewidentnym sposobem szukania uregulowania pobytu.

- Reklama -

Takie historie powtarzają się dość często i pokazują bezsilność władzy i polityków, którzy chcieliby zatrzymać napływ nielegalnych imigrantów. Sprawa Menarda wywołała nawet dyskusje o potrzebie zmiany prawa. Burmistrz Béziers powołał się przed sądem na „zdrowy rozsądek”, ale w systemie sprawiedliwości wielu krajów ten argument liczy się coraz mniej.

- Reklama -

Robert Menard został przez sąd w Montnpelier uznany za winnego i skazany na grzywnę w wysokości 7,5 tysiąca euro. Algierczyk ślub i papiery zapewne dostanie…

- Reklama -

Wydaje się, że walka z nielegalną imigracją może być skuteczna tylko w jeszcze bardziej „postępowym” aspekcie. Dowodem jest tu procedowana w parlamencie ustawa „o przeciwdziałaniu przemocy seksualnej”. Kilka artykułów, a w szczególności artykuł nr 62, dotyczy prawa do deportacji cudzoziemców, którzy by się takiej przemocy dopuścili.

Źródło: Valeurs/ Le Parisien

Najnowsze