Strona głównaGŁÓWNYHymn Rosji przed sądem i bierność policji. Prowokacja "Wyborczej" przed rozprawą Grzegorza...

Hymn Rosji przed sądem i bierność policji. Prowokacja „Wyborczej” przed rozprawą Grzegorza Brauna [VIDEO]

-

- Reklama -

Przed czternastą rozprawą procesu Grzegorza Brauna doszło do prowokacji. Tradycyjna już pikieta poparcia dla polityka przed budynkiem sądu została zakłócona przez środowisko „Gazety Wyborczej”. Odtwarzali oni m.in. hymn Rosji. Prym wiedli znany zadymiarz Arkadiusz Szczurek oraz dziennikarz „GW” Wojciech Czuchnowski.

W trakcie przemówienia przed sądem Brauna, Szczurek puszczał z głośników hymn Rosji, Kalinkę czy Pusť wsiegda budiet sonce.

- Reklama -

Zwolennicy Brauna nie kryli oburzenia tą formą protestu. Poseł Konfederacji Korony Polskiej Roman Fritz określił incydent mianem „ewidentnej prowokacji”. Zauważył jednocześnie, że zachowanie redaktora z ulicy Czerskiej wystawia jemu i jego środowisku „jak najgorsze świadectwo”.

- Reklama -

- Reklama -

Do krytyki dołączyła Agnieszka Kaczmarczyk, która wprost podsumowała całe zajście jako „żałosny cyrk”.

Policja przyglądała się wszystkiemu biernie. Mimo głośnego odtwarzania obcego hymnu państwowego tuż przed budynkiem polskiego sądu, mundurowi początkowo nie wykazywali żadnej inicjatywy.

„Ekipa Czuchnowskiego z GW puszcza hymn Rosji z głośników, a policja udaje, że nie słyszy! Zero reakcji na tę tanią prowokację. Medialny ściek w akcji, ale my nie ustępujemy!” – pisze Kaczmarczyk.

Jak wynika z relacji Damiana Kluzy, po wygłoszeniu przemówienia do swoich sympatyków przed procesem, Braun musiał osobiście pofatygować się do funkcjonariuszy. Dopiero bezpośrednia interwencja parlamentarzysty skłoniła mundurowych do podjęcia stosownych działań wobec prowokatorów.

CZYTAJ TAKŻE: Gorąco na procesie Grzegorza Brauna. Polityk wyrzucony z sali po pytaniu do prof. Grabowskiego [VIDEO]

Najnowsze