Izraelskie władze wstrzymały procedurę umożliwiającą osiedlenie się w kraju dwojgu Żydom, obywatelowi Wielkiej Brytanii i obywatelce USA, ze względu na to, że angażowali się w ochronę Palestyńczyków przed przemocą osadników na okupowanym Zachodnim Brzegu – poinformował w poniedziałek „Haarec”.
Oboje uzyskali wcześniej od Agencji Żydowskiej, organizacji pomagającej Żydom w przeprowadzce do Izraela, potwierdzenie prawa do alii, czyli imigracji do Izraela przysługującej Żydom na mocy Prawa Powrotu.
Według „Haareca” są to pierwsze znane przypadki blokowania alii z powodu działalności na rzecz Palestyńczyków na Zachodnim Brzegu. Izrael deportował wcześniej zagranicznych aktywistów, w tym Żydów, ale dotąd nie odmawiał z tego powodu prawa do imigracji przysługującego Żydom z całego świata.
Dwoje aktywistów twierdzi, że nigdy nie uczestniczyło na Zachodnim Brzegu ani w aktach przemocy, ani w działalności przestępczej. Urząd ds. Ludności i Imigracji nie podał przyczyny wstrzymania ich procedur, ale w odpowiedzi dla „Haareca” nie zaprzeczył, że ma to związek z ich działalnością na rzecz Palestyńczyków.
Prawo Powrotu przyznaje zasadniczo wszystkim Żydom prawo do imigracji do Izraela i uzyskania izraelskiego obywatelstwa. Dotyczy to również dzieci, wnuków i małżonków Żydów. Można go odmówić w wyjątkowych przypadkach – m.in. osobom działającym przeciwko narodowi żydowskiemu, osobom z kryminalną przeszłością, które mogą zagrażać bezpieczeństwu publicznemu oraz Żydom, którzy zmienili religię.
Izrael zapewnia nowym imigrantom m.in. wsparcie finansowe, bezpłatną naukę hebrajskiego i ulgi podatkowe.


