Co najmniej trzy osoby zginęły, a jedna została ranna w katastrofie helikoptera należącego do stacji NBC4 w Los Angeles w USA – przekazała w środę agencja Associated Press, powołując się na lokalne władze. Maszyna rozbiła się w dzielnicy Chatsworth, skąd ekipa stacji relacjonowała wcześniejszy wypadek miejskiego autobusu.
Helikopter rozbił się we wtorek ok. godz. 19 czasu lokalnego (ok. godz. 4 w Polsce). Dziennik „Los Angeles Times” poinformował za strażą pożarną, że jedna z ofiar śmiertelnych znajdowała się na ziemi, a dwie pozostałe były na pokładzie maszyny. Osoba, która odniosła obrażenia, została przewieziona do szpitala; jej stan nie jest znany.
NBC4 potwierdziła podczas programu na żywo, że rozbił się jej helikopter Chopper 4. Wcześniej prowadząca program Colleen Williams przekazała widzom, że stacja straciła kontakt z ekipą znajdującą się w powietrzu.
Około dwóch godzin wcześniej w tej samej części miasta doszło do poważnego wypadku drogowego. Samochód osobowy typu SUV uderzył w bok autobusu komunikacji miejskiej. Według „Los Angeles Times” zginęły trzy osoby, a sześć zostało rannych.
W chwili katastrofy helikoptera w okolicy wypadku znajdowały się liczne ekipy telewizyjne relacjonujące wypadek autobusu. Burmistrz Los Angeles Karen Bass przekazała, że „jest zdruzgotana” śmiercią ofiar obu zdarzeń, i podziękowała służbom ratunkowym za szybką reakcję.
BREAKING: TV news helicopter crashes during live shot of bus crash in Los Angeles.
The helicopter belongs to NBC Los Angeles (KNBC-TV). No word yet on casualties. pic.twitter.com/kXwgr5meOP
— BNO News (@BNONews) September 16, 2026


