CDU wygrała wybory samorządowe w Dolnej Saksonii w Niemczech, zdobywając 27,2 proc. głosów – wynika ze wstępnych rezultatów. Obserwatorzy zwracają uwagę na wynik AfD, która zajęła trzecie miejsce, ale z poparciem ponad trzy razy większym niż w poprzednich wyborach.
W wyborach władz lokalnych, w tym burmistrzów i rad gmin, w landzie na północnym zachodzie Niemiec drugie miejsce zajęła SPD (24,6 proc.), a trzecie – AfD (15,9 proc.). Na kolejnych pozycjach uplasowali się: Zieloni (14,1 proc.), Lewica (6 proc.) oraz FDP (3,7 proc.).
Frekwencja wyborcza wyniosła 64,6 proc. i była wyższa niż w poprzednich wyborach samorządowych sprzed pięciu lat, kiedy zagłosowało 57 proc. uprawnionych do tego obywateli.
Obserwatorzy zwracają uwagę na wzrost popularności AfD. W wyborach samorządowych w Dolnej Saksonii w 2021 roku antyestablishmentowe ugrupowanie uzyskało 4,6 proc. głosów. W tym roku więcej niż potroiło swój wynik.
W niedzielę 20 września w Niemczech odbędą się wybory do parlamentów krajów związkowych Berlin oraz Meklemburgia-Pomorze Przednie. Ze szczególną uwagą obserwowane będą rezultaty CDU kanclerza Niemiec Friedricha Merza, który mierzy się z kryzysem zaufania.
Tygodnik „Der Spiegel” napisał o „strachu szerzącym się wśród chadeków” i „nadszarpniętym autorytecie” kanclerza. Rozczarowujący dla CDU rezultat może nasilić wezwania do zmiany na stanowisku szefa federalnego rządu. Wśród potencjalnych następców Merza wskazywany jest zwłaszcza premier Nadrenii Północnej-Westfalii Hendrik Wuest.
Wybory w Berlinie i Meklemburgii-Pomorzu Przednim odbędą się dwa tygodnie po zdecydowanej wygranej AfD w wyborach do landtagu Saksonii-Anhaltu na wschodzie kraju. Partia ma tam szansę na utworzenie, po raz pierwszy w swojej historii, rządu na poziomie kraju związkowego. Zdaniem komentatorów właściwie nie ma na to szans w Berlinie i Meklemburgii Pomorzu-Przednim.


