Francuski przywódca skrajnie lewicowej partii Zbuntowana Francja (LFI), Jean-Luc Mélenchon, jest przedmiotem skargi o rasizm. Chodzi jednak o rasizm skierowany wobec białych mieszkańców kraju.
Skargę na lewicowego kandydata na prezydenta wniosła do paryskiego sądu organizacja AGRIF (Powszechny Sojusz Przeciwko Rasizmowi i na Rzecz Poszanowania Tożsamości Francuskiej i Chrześcijańskiej). Yann Baly, prezes AGRIF, potwierdził, że ich adwokat Jérôme Triomphe złożył w paryskim sądzie dwa pozwy cywilne za „publiczne znieważanie grupy ludzi ze względu na ich przynależność rasową”.
Pierwsza skarga dotyczy wypowiedzi Jeana-Luca Mélenchona podczas konferencji jego partii z 18 marca. 74-letni kandydat krytykował „reakcjonistów, którzy zaczęli krzyczeć” po tym jak powiedział, że „budowa bazyliki Saint-Denis nie byłaby możliwa, gdyby nie zapytano muzułmanów, jak to się robi?”. Następnie Melenchon krytykował architekturę gotycką i dodał, że to zasługa kogoś „na drugim końcu kontynentu afrykańskiego”, a „zadufani w sobie reakcjoniści” są „cali biali i cali brzydcy”.
Druga skarga dotyczy Imane Hamel, koordynatorki kampanii przeciw rasizmowi tej partii i jej uwag, które wygłosiła podczas spotkania w Clichy-sous-Bois 16 października 2025 roku. Mówiła wówczas: „Przepisując historię na nowo, naród francuski zostaje sprowadzony do linii krwi o sklerotycznej kulturze. Nie jesteśmy mniej Francuzami niż ktoś, kogo jedyną niefortunną chlubą jest urodzenie się białym”.
Warto dodać, że Melenchon i LFI to zwolennicy koncepcji tzw. „nowej Francji”, metyzacji narodu i tworzenia nowego społeczeństwa dzięki napływowi migrantów. Agrif uważa, że tego typu wypowiedzi budzą nienawiść rasową i mogą stanowić przestępstwo „ publicznego znieważenia grupy osób ze względu na ich pochodzenie rasowe”. Według stowarzyszenia tworzy to „klimat, w którym liczba ataków słownych i fizycznych nacechowanych nienawiścią wobec Francuzów i białych osób gwałtownie rośnie”.
Te dwie skargi są częścią szerszej strategii prawnej stowarzyszenia, które chce zatrzymać coraz częstsze zjawisko „rasizmu wobec białych”. Przed paryskim sądem ma się rozpocząć proces aktywistki na rzecz „praw rdzennej ludności” Majid Messaoudene, o której mówi się, że jest blisko związana z Ballym Bagayoko, burmistrzem Saint-Denis także z partii LFI. 18 czerwca 2020 roku. Opublikowała na Twitterze tekst: „Jesteśmy antyrasistami i sprzeciwiamy się wszelkim formom rasizmu. Z wyjątkiem rasizmu wobec białych, oczywiście”. Jaśniej nie można…


