Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości i szef klubu parlamentarnego Mariusz Błaszczak był gościem Bogdana Rymanowskiego w Radiu ZET. Padły pytania o możliwość koalicji z Grzegorzem Braunem. Padły wymowne słowa.
W programie padały m.in. pytania od internautów. – Krytyk krytyczny: „Czy w obliczu rosnącego poparcia dla Grzegorza Brauna PiS i Koalicja Obywatelska byłyby gotowe współpracować w ramach tzw. kordonu sanitarnego, aby odsunąć jego partię – rozumiem, że Koronę – od wpływu na władzę?” – cytował Rymanowski.
– Z Donaldem Tuskiem? Nie, no z kimś, kto szkodzi Polsce rządzić nie chcemy – zarzekał się Błaszczak.
– Ale z Braunem też nie chcecie – wskazał prowadzący.
– Z Braunem też, bo uważamy, że Braun również szkodzi Polsce – oświadczył wiceszef PiS.
– Rozmawiamy 1 września. Braun stwierdził, że nie było niemieckich komór gazowych w Auschwitz. Komu to służy? Polsce? No nie, to Niemcom służy – grzmiał.
Słowa o komorach gazowych były już wielokrotnie wyjaśniane przez Grzegorza Brauna. Chodzi o słynną wypowiedź, podczas której prowadzący rozmowę w Radiu WNET Łukasz Jankowski przerwał wywiad z liderem Konfederacji Korony Polskiej.
Przypomnijmy, co powiedział Braun w Radiu WNET w rozmowie z Łukaszem Jankowskim. Prowadzący od razu przerwał wywiad.
– Kiedy trzeba rzucać kamieniem i rytualnie rozdzierać szaty i upominać o kłamstwa Talmudu, Haggady, Holokaustu, to mnie jako niegodnego potępia blisko 120 organizacji żydowskich. Kto by pomyślał, że aż tyle? Ale oni wszyscy razem, solidarnie, B’nai B’rith, Polin i inne organizacje, które przedstawiają się jako żydowskie, potępiają tych, którzy mówią prawdę. Że mord rytualny to fakt, a dajmy na to Auschwitz z komorami gazowymi to niestety fejk… – mówił Braun.
TYLKO U NAS! Grzegorz Braun wyjaśnia słowa o komorach gazowych [VIDEO]
W ostatnim czasie Braun został nawet przesłuchany w krakowskim oddziale Instytutu Pamięci Narodowej, m.in. w związku z tą wypowiedzią.
„Przerażający” liberalizm
– To jest ciekawe, co Pan mówi. Czyli rozumiem, że podtrzymujecie stanowisko: nie ma mowy o wspólnych rządach z Braunem? – dopytywał Błaszczaka w dalszej części programu Rymanowski.
– Z Jaszczurem i Ludwiczkiem, tak, mamy rządzić? Z ludźmi, którzy – jeszcze to jest może bardzo istotne, bo to jest często niezauważane – Braun jest bardzo liberalny w swoim podejściu – odparł polityk PiS.
– A wy jesteście socjalistyczni? – wtrącił Rymanowski.
– Ten liberalizm, można by nazwać go darwinizmem społecznym, oznacza zaprzepaszczenie tego wszystkiego, tych osiągnięć, które ma Prawo i Sprawiedliwość – a więc 13. i 14. emerytury, programu 500 plus – potem 800 plus – również możliwości funkcjonowania służby zdrowia, bo przecież te hasła, które są głoszone przez środowisko Brauna, prowadzą do prywatyzacji służby zdrowia – my się temu sprzeciwiamy – oświadczył Błaszczak.
– Ciekawe, bo niedawno poseł Fritz z Korony udzielił wywiadu DoRzeczy i on powiedział tak: „Jarosław Kaczyński wyklucza cały czas jakiekolwiek rządy z Koroną, nie pytając nas, czy my chcemy rządów z nimi. Ale, jeżeli tak mówi, to znaczy, że dopuszcza status quo, czyli dopuszcza rządy Tuska, byle tylko Braun nie miał wpływu na władzę w Polsce. To jest polityka samobójcza. (…) My wyobrażamy sobie koalicję z PiS, ale bez Kaczyńskiego”. To jest możliwe? – pytał prowadzący. We wspomnianej rozmowie Fritz, pytany czy Korona wyobraża sobie koalicję z PiS-em, odparł: „Oczywiście, ale bez Kaczyńskiego”.
– Mamy do czynienia z ludźmi, którzy szkodzą Polsce. Mamy do czynienia z sytuacją groźną dla naszego kraju, więc w związku z tym bardzo proszę o głosowanie na Prawo i Sprawiedliwość, bo to jest największa lista, system D’Hondta też daje sprawczość w przeliczeniu głosów na mandaty. Nie marnujmy głosów. Jeżeli ktoś ma poglądy konserwatywne, niech nie marnuje głosów na takie ugrupowania, jak ugrupowanie Brauna – grzmiał Błaszczak.
– No dobrze, ale jest spora grupa ludzi, Polaków, którzy chcą na niego głosować. Sądzi Pan, że w pakcie senackim… – pytał Rymanowski, ale polityk PiS mu przerwał.
– Dlatego przekonuję ich, bardzo proszę o niemarnowanie głosów – wtrącił Błaszczak.
Pakt senacki i rodzina Ulmów
– Sądzi Pan, że w pakcie senackim, nad którym pracuje prezydent, no wszystko na to wskazuje, powinny znaleźć się wszystkie ugrupowania prawicowe, czyli PiS, Konfederacja, Korona Polska i Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego? – pytał dziennikarz.
– Ja nie zmieniam mojej oceny, co do zasadności inicjatywy pana prezydenta, uważam że to bardzo dobrze, pan prezydent postanowił być aktywny w tej dziedzinie. Ale też nie zmieniam swojej oceny co do Brauna. Braun szkodzi Polsce – oświadczył Błaszczak.
– Czyli pakt senacki tak, ale bez Brauna – dobrze rozumiem? – upewniał się Rymanowski.
– To pan prezydent będzie te rozmowy prowadził, sądzę, że już prowadzi, natomiast nie akceptujemy Brauna, bo Braun szkodzi Polsce – nie dlatego że nam się nie podoba, szkodzi Polsce – grzmiał.
– Wie Pan, że Braun był przeciwny wyniesieniu na ołtarze rodziny Ulmów, prawda? I to w kontekście właśnie niemieckim, tej narracji, kłamliwej narracji niemieckiej, że to naziści spowodowali holokaust – nie naziści, tylko Niemcy. Naziści to byli działacze Narodowo-Socjalistycznej Partii Niemiec – utyskiwał Błaszczak.


