Strona głównaWiadomościŚwiatYT zablokował na Ukrainie bajkę "Masza i Niedźwiedź". "Stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa...

YT zablokował na Ukrainie bajkę „Masza i Niedźwiedź”. „Stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego”

-

- Reklama -

„Serwis YouTube zablokował na terytorium Ukrainy trzy kanały rosyjskiego serialu animowanego 'Masza i Niedźwiedź'” – poinformowało rządowe Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji (CPD). Decyzja jest następstwem sankcji nałożonych przez Wołodymyra Zełeńskiego za szerzenie tzw. kremlowskiej propagandy.

Jak przekazało w poniedziałek CPD, blokada objęła kanały rosyjsko-, ukraińsko- i anglojęzyczne. Postanowienie w tej sprawie wynikało z dekretu podpisanego przez Zełeńskiego 20 sierpnia 2026 r. i wprowadzającego w życie decyzję Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy.

- Reklama -

„Blokowanie tych kanałów ogranicza dostęp do tych treści ukraińskim dzieciom i pozbawia Rosję kolejnego miejsca do zarabiania pieniędzy i wywierania wpływu hybrydowego” – przekonywano w komunikacie CPD.

- Reklama -

Sankcjami objęto pięć osób fizycznych oraz cztery podmioty prawne związane z produkcją i dystrybucją animacji, w tym studio Animaccord, jego założyciela, dyrektora generalnego, reżysera oraz posiadacza praw autorskich. Jak przekazało w komunikacie biuro Zełeńskiego, obostrzenia nałożono na produkcję, która rzekomo „rozpowszechnia prorosyjskie narracje przemycane pod przykrywką treści dla dzieci, co stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego Ukrainy”.

- Reklama -

Ukraińskie CPD w październiku ubiegłego roku przekonywało, że bajka ma manipulacyjny charakter. Według analityków tej instytucji produkcja służy do „kształtowania pozytywnego wizerunku Rosji (w postaci wielkiego, dobrodusznego Niedźwiedzia), ośmieszania sąsiednich narodów poprzez infantylny i destrukcyjny obraz Maszy oraz normalizacji sowieckiej przeszłości i symboliki militarnej w środowisku dziecięcym”. CPD argumentowało również, że „rosyjskie treści dla dzieci niosą ze sobą zagrożenie ideologiczne, ponieważ wpływają na najwrażliwszą grupę odbiorców”.

Zwrócono też wówczas uwagę na powiązania finansowe studia Animaccord, które posiada biura m.in. w USA, na Cyprze i w Polsce. Pomimo zagranicznych struktur, „studio zachowuje bezpośrednie powiązania z Rosją poprzez właścicieli, kierownictwo oraz prawa własności intelektualnej”, co pozwala mu „omijać ograniczenia finansowe”, jak twierdziło CPD.

Z kolei portal sprawdzamto.pl, realizujący projekt mediów rządowych przeciwko tzw. dezinformacji, zwracał uwagę na konkretne odcinki i akcje promocyjne serialu. W jednym z epizodów Masza nosi czapkę z czerwoną gwiazdą, „przypominającą nakrycie głowy używane przez NKWD – brutalną policję polityczną ZSRR”.

Portal przypomniał też wpis promocyjny bajki z 2015 r. ze słowami „hej, jestem teraz w armii”, oceniony z kolei przez ponad 50 brytyjskich parlamentarzystów jako „aktywna normalizacja radzieckiej ikonografii wojskowej dla globalnej publiczności małych dzieci”. Według informacji sprawdzamto.pl wpis później został usunięty.

Ze względu na elementy manipulacji ideologicznej i określanie produkcji mianem „konia trojańskiego Kremla”, emisji lub dystrybucji serialu zakazały wcześniej niektóre kraje europejskie, w tym Zjednoczone Królestwo, Niemcy, Włochy i Finlandia.

Ukraińskie Centrum Przeciwdziałania Informacji wyraziło przekonanie, że o znaczeniu tej produkcji dla władz w Moskwie świadczy również fakt, że z kierownictwem studia spotykał się osobiście rosyjski przywódca Władimir Putin.

„Masza i Niedźwiedź” pozostaje jedną z najpopularniejszych kreskówek na świecie – odcinek „Przepis na katastrofę” zanotował w serwisie YouTube ponad 4,6 mld wyświetleń, a większość pozostałych epizodów osiąga setki milionów odsłon.

Tak czy inaczej, to „zwycięstwo” ukraińskie niechybnie przybliży koniec wojny, zwycięstwo Kijowa i ostateczny rozpad Rosji oraz umocni wizerunek Ukrainy jako poważnego, cywilizowanego państwa.

Najnowsze