38-letni Ukrainiec śmiertelnie potrącił 74-letnią kobietę i uciekł z miejsca wypadku. Zatrzymano też kobietę, która pomagała ukryć się Ukraińcowi i zacierała ślady.
15 sierpnia po godz. 21 na drodze Radliczyce-Rajsko pod Kaliszem w południowej Wielkopolsce doszło do wypadku. Kierujący samochodem potrącił 74-letnią kobietę, która wracała do domu z dożynek.
Policja przekazała, że ofiara szła prawidłową stroną jezdni. Uderzenie było silne, a kierowca uciekł z miejsca wypadku. Seniorki nie udało się uratować.
Rzecznik kaliskiej policji, podkom. Anna Anna Jaworska-Wojnic zaapelowała o pomoc do wszystkich, którzy mogą pomóc znaleźć sprawcę wypadku. Dziś pojawiła się informacja, że udało się namierzyć i zatrzymać kierowcę.
Był nim 38-letni Ukrainiec. Ukrywał się na terenie Kalisza, co wskazuje, że musiał wiedzieć, że kogoś potrącił.
Poza nim zatrzymano też 49-letnią kobietę. Nie wiadomo, jakiej jest narodowości.
„Pomagała mu się ukryć i zacierać ślady” – podał se.pl.
Za spowodowanie wypadku i ucieczkę z miejsca zdarzenia Ukrainiec może trafić do więzienia na 2-12 lat.
