Zakończyły się poszukiwania około 40-letniego mężczyzny, który we wtorek zaginął podczas pływania na desce surfingowej w rejonie Chałup. Wyłowione z Zatoki Puckiej zwłoki należą do zaginionego – poinformowała policja.
Jak przekazała PAP oficer prasowa Komendanta Powiatowego Policji w Pucku asp. Agnieszka Selewska, w sobotę około godziny 11.00 wpłynęło zgłoszenie o odnalezieniu ciała. Na miejscu policjanci prowadzili czynności pod nadzorem prokuratora, w tym procedurę identyfikacyjną.
Wieczorem policja poinformowała o finale akcji. – Tożsamość mężczyzny, którego ciało zostało wyłowione z wody, została potwierdzona. Jest to osoba, której poszukiwania prowadziliśmy. Dalsze czynności prowadzone są pod nadzorem prokuratora – przekazała asp. Selewska.
Poszukiwania mężczyzny trwały od wtorku, kiedy około godz. 14.30 odnaleziono deskę należącą do surfera. W działania zaangażowane były Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa (SAR), WOPR, Policja, Straż Graniczna oraz śmigłowiec Marynarki.
