Żaglowiec „Dar Młodzieży” przejdzie naprawę uszkodzonych w USA płatów śruby napędowej. Stan techniczny pozwala na kontynuowanie rejsu, a prace nie wpłyną na harmonogram. Powrót do Gdyni zaplanowano na 23 września — podała rzecznik Uniwersytetu Morskiego w Gdyni dr Zuzanna Szwedek-Kwiecińska.
Uszkodzenie stwierdzono po przejściu z Nowego Jorku do Bostonu. Do zdarzenia doszło prawdopodobnie podczas nawałnicy na redzie portu w Nowym Jorku 3 lipca, w przeddzień obchodów święta niepodległości Stanów Zjednoczonych. Ekspertyza techniczna potwierdziła, że jednostka może bezpiecznie płynąć dalej, a naprawa zostanie przeprowadzona w kraju.
Cytowany w informacji rektor uczelni, prof. dr hab. inż. kpt. ż.w. Adam Weintrit, wskazał, że chociaż ocena techniczna zezwala na kontynuowanie rejsu, a naprawa odbędzie się bez naruszania planów, przypadek ten pokazuje rosnące wyzwania związane z eksploatacją wysłużonego żaglowca. W jego ocenie zdarzenie to jest kolejnym argumentem za pilną budową następcy „Daru Młodzieży”.
Uczelnia analizuje obecnie rekomendacje branży stoczniowej po pierwszym, bezowocnym przetargu i przygotowuje nowe postępowanie na wybór wykonawcy nowej trzymasztowej fregaty.
Po zakończeniu atlantyckiego etapu praktyk dla studentów drugiego roku nawigacji, statek 16 sierpnia trafi do Morskiej Stoczni Remontowej GRYFIA w Szczecinie. Prace potrwają do 27 sierpnia. Dzień później jednostka wyruszy do Hamburga, gdzie spodziewana jest 1 września, a stamtąd uda się do Stavanger. Wyjście z norweskiego portu w rejs powrotny zaplanowano na 14 września, natomiast finałowe zawinięcie do portu macierzystego w Gdyni nastąpi 23 września.
