Beata Szydło została ukarana przez Prokuraturę Regionalną w Rzeszowie. Była premier PiS będzie musiała zapłacić trzy tys. zł.
Prokuratura Regionalna w Rzeszowie ukarała Beatę Szydło za kilkukrotne niestawiennictwo na przesłuchanie w charakterze świadka w śledztwie dotyczącym kampanii „Sprawiedliwe Sądy” Była premier będzie musiała zapłacić 3 tys. zł, czym na pewno się bardzo przejmie.
„Postanowienie jest nieprawomocne, świadkowi przysługuje na nie zażalenie do sądu” – przekazała prokuratura w komunikacie.
Przypomniano też, ze osoby wezwane w charakterze świadka ma prawny obowiązek stawić się na wezwanie organu prowadzącego postępowanie karne i musi złożyć zeznania. Niestawienie się bez usprawiedliwienia jest karane finansowo.
Szydło ma być przesłuchana w śledztwie dot. podejrzenia nadużycia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez członków zarządu Polskiej Fundacji Narodowej w 2017 r. W 2018 roku Sąd Rejonowy w Warszawie ogłosił, że finansowanie kampanii „Sprawiedliwie Sądy” przez PFN było niezgodne z jej statutem.
Prokuratura koncentruje się obecnie na mechanizmie finansowania kampanii „Sprawiedliwie Sądy”. Śledczy ustalili, że szkody dla Skarbu Państwa mogły wynieść nawet 8,4 mln zł.
