Donald Trump ogłosił, że rezygnuje z masowego ataku i czeka na wynik negocjacji. Teheran jednak zaprzecza, by prowadził rozmowy na temat wstrzymania konfliktu na Bliskim Wschodzie, zwłaszcza w sprawie Cieśniny Ormuz.
Zdaje się jednak, że prezydent USA wie co mówi. Katar zapewnia, że trwają „wysiłki wszystkich stron” na rzecz znalezienia rozwiązania dyplomatycznego. Zapewnił o tym Majed Al Ansari, rzecznik katarskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych.
Rzecznik katarskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych powiedział, że rozmowy między Amerykanami i Irańczykami mają na celu „pełny powrót do wysiłków mediacyjnych”, co wskazuje, że caly proces jest w fazie początkowej.
Katar to państwo pełniące rolę mediatora. We wtorek 4 sierpnia, poinformowali, że wysiłki mające na celu „dyplomatyczne rozwiązanie konfliktu irańsko-amerykańskiego są kontynuowane”, chociaż nie planuje się żadnych bezpośrednich rozmów między obiema stronami. Rozmowa trwa przez pośredniak, co wskazuje, że rację miał Trump, ale i że Iran specjalnie nie kłamie, kiedy mówi, że nie rozmawia z Amerykanami.
„Możemy potwierdzić, że trwają dalsze działania ze wszystkimi stronami ” – powiedział rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Majed Al Ansari dziennikarzom, dodając jednak, że rozmowy koncentrują się na „krótkoterminowym rozwiązaniu, które pomogłoby nam wznowić dyskusje i w pełni powrócić do wysiłków mediacyjnych ” .
Źródło: AFP
