W Grecji w kolizji dwóch śmigłowców gaśniczych zginęła dwuosobowa załoga jednej z maszyn – poinformowała w niedzielę straż pożarna. Załogę drugiego śmigłowca – również dwie osoby – uratowano. Do kolizji doszło w rejonie miejscowości Psatha, na zachód od Aten.
Agencja Associated Press podała, powołując się na straż pożarną, że dwie ofiary śmiertelne kolizji to obywatele: Grecji i Danii, a uratowani z wypadku to obywatele: Grecji i Wielkiej Brytanii. Zagraniczne załogi często biorą udział w walce z pożarami lasów, które wybuchają w Grecji w sezonie letnim.
Z opublikowanych na Facebooku nagrań wideo, których autentyczność nie została potwierdzona, wynika, że śmigłowce zderzyły się na niskiej wysokości i jeden z nich spadł na ziemię, a drugi zdołał odlecieć.
Władze poinformowały następnie, że załoga jednego ze śmigłowców jest bezpieczna, natomiast poszukiwani są członkowie drugiej załogi. Później straż pożarna przekazała informację o ich śmierci.
🔴 Two Bell 214ST firefighting helicopters collided mid-air while battling a major forest fire in the Psatha area, west of Athens, Greece, triggering a search and rescue operation.
✈️ Aircraft involved: One helicopter was Bell 214ST N511EV (serial 28105, built in 1982), while… pic.twitter.com/Jwd3qpLAfj
— FL360aero (@fl360aero) August 2, 2026
Do wypadku doszło w rejonie, w którym pożar rozpoczął się w piątek i strażacy walczą z ogniem w wyjątkowo trudnych warunkach. Pożar dotarł w tamtym kierunku od strony miejscowości Agios Wasileios, położonej około 80 km na północny zachód od Aten.
Do tej pory pożary na północny zachód od greckiej stolicy zniszczyły ponad 100 domów. W nocy z soboty na niedzielę przeprowadzono ewakuację kilku miejscowości na popularnej wśród turystów wyspie Kefalonia. Ogółem w ciągu tygodnia pożary zniszczyły ponad 12 tys. hektarów lasów i obszarów rolniczych.
Premier Grecji Kyriakos Micotakis ostrzegł w niedzielę, że Grecja stoi w obliczu „niezwykle trudnych dni z ekstremalnymi warunkami pogodowymi” oraz wiatrami o sile huraganu.
