Strona głównaOpinieTusk straszy Polaków syrenami i alertami RCB. Sommer: Zwariowałeś pan?

Tusk straszy Polaków syrenami i alertami RCB. Sommer: Zwariowałeś pan? [VIDEO]

-

- Reklama -

Redaktor naczelny „Najwyższego Czasu!” Tomasz Sommer ostro skrytykował sianie przez rząd paniki i tworzenie narracji wojennej wśród mieszkańców wschodniej Polski. – Panie Tusk, zwariowałeś pan? – zapytał Sommer.

Od kilku dni nie tylko mamy do czynienia z panicznymi komunikatami w tonie sensacji na temat podrywania bez potrzeby naszego lotnictwa, ponieważ gdzieś za granicą toczy się wojna.

- Reklama -

Mieszkańcy wschodniej Polski otrzymują alerty RCB w sensacyjnych tonach, a nawet zostali poszczuci syrenami alarmowymi, choć dosłownie nic się u nas nie działo takiego, by takie środki były słusznie użyte.

- Reklama -

„Czy ja dobrze rozumiem, że Tusk kazał schować się mieszkańcom dwóch województw w piwnicach, bo Ruscy wysłali na Ukrainę jakieś drony, które wysyłają tam od 4,5 roku? Czy ten człowiek do końca zwariował?” – napisał na X Tomasz Sommer.

- Reklama -

W kolejnym wpisie udostępnił nagranie, na którym słychać syreny alarmowe w Lublinie. Sommer zapytał, czy „teraz Tusk będzie kazał włączać syreny codziennie”?

„Przecież ta wojna się nie skończy szybko. Ja rozumiem, że władza wypada z rąk, ale za coś takiego po prostu należy się kryminał” – podkreślił Sommer.

Na nagraniu opublikowanym na facebookwym profilu „Najwyższego Czasu!” Tomasz Sommer wyśmiał zmianę rządu w podejściu do wojny między Rosją a Ukrainą i wprost zapytał, czy Donald Tusk zwariował?

– „Uciekajta do piwnicy” – wzywa Tusk i te jego służby tam, przez telefon – powiedział Sommer.

– Tylko zaraz zaraz, o co chodzi? Ponoć chodzi o to, że gdzieś tam od ruskich lecą na Ukrainę drony. A przecież te drony od ruskich na Ukrainę lecą już 4,5 roku – przypomniał redaktor naczelny „Najwyższego Czasu!”

– I teraz z tego powodu Tusk każe dwóm województwom – czyli milionom ludzi – chować się do piwnicy? Do której piwnicy? Panie Tusk, zwariowałeś pan? – zapytał Sommer.

Sommer wieczorem przytoczył też konkretne dane dotyczące incydentów dronowych na terenie Polski. Jak stwierdził, wbrew propagandzie rządu, w tym roku nie ma widocznej żadnej eskalacji.

„26 sierpnia 2024 – dron (prawdopodobnie Shahed) rozbił się koło Tyszowiec na Lubelszczyźnie.

19/20 sierpnia 2025 – dron (prawdopodobnie Geran-2) przeleciał ponad 200 km w głąb kraju i eksplodował w Osinach (powiat łukowski).

8 września 2025 – nieuzbrojony dron z napisami cyrylicą spadł w Polatyczach przy granicy z Białorusią.

9/10 września 2025 – największy incydent: 19 dronów (według Tuska) wleciało do Polski – jednak nie jest jasne, co się z nimi stało.

8/9 maja 2026 – wojskowy dron rozpoznawczy z obwodu królewieckiego spadł w Osiece koło Bartoszyc (ok. 20 km od granicy)” – wyliczył redaktor naczelny „Najwyższego Czasu!”.

„Wbrew szerzonej obecnie propagandzie, nie widać tu jakiejś eskalacji w 2026 roku. Dron znaleziony w połowie września 2026 r. koło Rusinowa (Gerbera-2 z głowicą) najprawdopodobniej nie wleciał w polską przestrzeń powietrzną – służby nie zarejestrowały naruszenia, a obiekt najpewniej został zniesiony prądami morskimi” – wyjaśnił Tomasz Sommer.

Najnowsze