Strona głównaWiadomościŚwiatUkrainka z fałszywym rumuńskim dowodem. Tak chciała zalegalizować pobyt

Ukrainka z fałszywym rumuńskim dowodem. Tak chciała zalegalizować pobyt

-

- Reklama -

45-letnia Ukrainka pokazała na granicy podrobiony rumuński dowód osobisty, aby zalegalizować swój przedłużony pobyt w Niemczech. Okazało się, że nigdy nie była w Rumunii, a załatwienie jej fałszywego dokumentu odpracowała, opiekując się seniorami. Teraz odpowie za swój czyn przed sądem.

Jak poinformował we wtorek rzecznik Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej kpt. Piotr Zakielarz, do zdarzenia doszło w miniony poniedziałek na przejściu w Medyce podczas odprawy podróżnych wyjeżdżających z Polski na Ukrainę. 45-letnia Ukrainka przedstawiła do kontroli rumuński dowód osobisty.

- Reklama -

Strażnicy graniczni zakwestionowali jego autentyczność. Fałszerstwo potwierdziła szczegółowa weryfikacja dokumentu z wykorzystaniem specjalistycznego sprzętu. W dokumencie wykryto wiele nieprawidłowości w tym m.in. brak mikrodruków i nieprawidłową reakcję w świetle UV – wymienił kpt. Zakielarz.

Dodał, że kobieta przyznała się do wykorzystania fałszywego dokumentu. Wyjaśniła, że pracowała w Niemczech i w związku z przedłużającym się pobytem znajoma, która wcześniej pomogła jej w zatrudnieniu, teraz poradziła jej zdobycie dokumentu potwierdzającego obywatelstwo kraju UE.

Ta sama znajoma załatwiła jej fałszywy rumuński dowód osobisty, chociaż 45-latka w Rumunii nigdy nie była. Należność za fałszywkę kobieta odpracowała, opiekując się starszymi osobami – przekazał rzecznik BiOSG.

Dodał, że kobieta po zakończonych czynnościach została skierowana na Ukrainę. Za posługiwanie się fałszywym dokumentem odpowie przed sądem.

Od początku tego roku funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału SG wykryli podczas kontroli granicznej oraz działań wymierzonych w zorganizowaną przestępczość trudniącą się produkcją i dystrybucją fałszywek 2,2 tys. nieprawdziwych dokumentów różnego typu.

Źródło:PAP

Najnowsze