W Prokuraturze Rejonowej w Kłodzku ruszyło śledztwo w sprawie gróźb pozbawienia życia premiera Donalda Tuska. Umieścił je w internetowych komentarzach sprawca, którego tożsamości jeszcze nie ustalono. Podczas przeszukania policjanci zabezpieczyli sprzęt elektroniczny i amunicję.
– Umieszczone w Internecie komentarze zawierały zniewagi i groźby pod adresem premiera – poinformowała we wtorek prok. Małgorzata Czajkowska z Prokuratury Okręgowej w Świdnicy.
Policjanci ustalili adres, z którego wiadomości były wysyłane i dokonali przeszukania mieszkania. W jego trakcie zabezpieczyli sprzęt elektroniczny i inne przedmioty, m.in. magazynek do broni z trzema nabojami typu parabellum. Amunicję przekazano do badań balistycznych.
Na razie prokuratura nie zdradza więcej szczegółów.
– Postępowanie prowadzone jest w sprawie. Sprawca jest typowany, ale nie mamy jeszcze pewności, kto dokładnie zamieszczał treści w Internecie – powiedziała PAP prok. Czajkowska.
Za kierowanie gróźb karalnych i znieważenie organu konstytucyjnego RP sprawcy grozi do dwóch lat pozbawienia wolności. Jeśli analiza balistyczna potwierdzi posiadanie amunicji bez zezwolenia, grozi mu od pół roku do ośmiu lat więzienia.
