Agata Kulasiewicz rozstała się z Konfederacją i zasiliła szeregi Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna. Polityczny transfer ogłoszono podczas pikniku wolnościowego w Gdyni.
Pierwsze kroki w polityce Kulasiewicz stawiała w Kongresie Nowej Prawicy Janusza Korwin-Mikkego. W 2014 roku, bez powodzenia, startowała z list tej partii w wyborach do Parlamentu Europejskiego.
W ostatnich miesiącach aktywnie komentowała politykę w mediach społecznościowych, niezmiennie deklarując poglądy konserwatywno-liberalne. W ubiegłorocznej kampanii prezydenckiej wspierała Sławomira Mentzena, na początku br. uczestniczyła w proteście przeciwko Mercosur, również fotografując się u boku Mentzena i innych polityków Konfederacji, a wiele jej wpisów w mediach społecznościowych oznaczonych było hashtagiem #konfederacja i #nowanadzieja.
Aktywnie uczestniczyła także w działalności stowarzyszenia Konfederacja dla Kobiet, dowodzonym przez Klaudię Domagałę z Nowej Nadziei.

Kulasiewicz w Konfederacji Korony Polskiej Grzeogrza Brauna
Przypieczętowanie współpracy Kulasiewicz i Konfederacji Korony Polskiej nastąpiło w Gdyni, gdzie odbywał się wolnościowy piknik z udziałem m.in. Grzegorza Brauna.
Sama Kulasiewicz w krótkim komentarzu przyznała, że ogłoszenie politycznego transferu wyniknęło niezwykle spontanicznie. Formalnie wpadła tam tego dnia po prostu na rozmowę.
– Natomiast zostałam ogłoszona od razu, co jest bardzo miłe – zdradziła kulisy.
Kulasiewicz podziękowała też Domagale za dotychczasową współpracę. – Wiecie, po czym poznać polityka z klasą? Na przykład Klaudia Domagała, która prowadzi stowarzyszenie Konfederacja dla Kobiet – miałyśmy zaplanowany wspólnie jeden wyjazd – od razu napisała, że życzy mi powodzenia. Podziękowałam jej i odpisałam, że mamy takie same poglądy, po prostu inną mamy ekipę – powiedziała Kulasiewicz, dodając, że nie o wszystkich politykach Nowej Nadziei może się wypowiadać w tak pozytywny sposób.
Transferu Kulasiewicz pogratulował Artur Dziambor, były polityk Konfederacji, dziś związany z PSL-em. „Właściwa Agata, we właściwym miejscu! Brawo za odważną decyzję. Trzymam kciuki” – napisał w mediach społecznościowych były poseł.
