Strona głównaWiadomościPolitykaCo łączy Biały Dom i Grzegorza Brauna? "Wyborcza" straszy Sommerem. „Mówcie mi...

Co łączy Biały Dom i Grzegorza Brauna? „Wyborcza” straszy Sommerem. „Mówcie mi Panie Demiurgu”

-

- Reklama -

Kim jest Tomasz Sommer? Intrygującą teorię na temat redaktora naczelnego „Najwyższego CZAS!”-u przedstawił na łamach „Gazety Wyborczej” Mateusz Mazzini.

W swoim tekście „Jak trwoga, to do Korony”, Mazzini przekonywał m.in., że sojusz Prawa i Sprawiedliwości z Konfederacją Korony Polskiej Grzegorza Brauna jest możliwy. Co więcej, otoczenie Donalda Trumpa ma doskonale znać poglądy panujące w szerokim froncie gaśnicowym, a mimo to nie zgłaszać sprzeciwu wobec potencjalnego współrządzenia tej formacji w Polsce.

- Reklama -

Autor przywołał bowiem m.in. teorię – jak ocenił „nietrafioną” – wedle której „do trzyczęściowego rządu prawicy nie dojdzie, bo jakąkolwiek koalicję z Braunem zablokują Amerykanie”.

„Miałoby tak być, bo Braun jest antysemitą, co rzekomo dla Waszyngtonu jest czerwoną linią. USA będą więc naciskać na PiS, żeby Koronę trzymał poza nawiasem polskiej polityki. Krytyka państwa Izrael, jawny antysemityzm, negowanie zbrodni na Żydach w czasie drugiej wojny światowej – to wszystko żelazne elementy «Szerokiego Frontu Gaśnicowego»” – czytamy.

Według Mazziniego do tego jednak nie dojdzie. „Opieranie nadziei na ewentualnym amerykańskim wecie jest aktem skrajnej politycznej naiwności, bo cni nie wskazuje, że do takiego weta mogłoby dojść” – dodał.

Kluczowy Sommer

Według dziennikarza „Wyborczej” środowisko Brauna ma budować kontakty we wpływach kręgach w Waszyngtonie, a kluczem do tego jest… nasz redaktor naczelny Tomasz Sommer.

„(…) Sommer od 2013 roku ma stanowisko non-resident fellow w Institute of World Politics w Waszyngtonie. To instytucja mało znana, ale ważna w ekosystemie MAGA, przyciągająca sporo osób z elity Trumpa” – stwierdził autor „Wyborczej”.

Wśród powiązanych z Instytutem wymieniony został Sebastian Gorka, „jedna z najbardziej wyrazistych postaci w dzisiejszym Białym Domu”.

„Co ciekawe, Gorka ma w kwestii Izraela poglądy krańcowo odmienne od braunistów. Znany jest z wypowiedzi, że «nie ma czegoś takiego jak Palestyna», podczas gdy Sommer uważa, że polityka Izraela w Palestynie jest zbrodnicza i szowinistyczna, a Żydzi «znormalizowali holokaust Palestyńczyków». Nie przeszkadza im to jednak funkcjonować pod egidą tej samej organizacji, z którą związane, także poprzez nagrody i tytuły honorowe, są inne ważne osoby ze świata MAGA i Trumpa: jego pierwszy sekretarz obrony James Mattis czy były doradca do spraw bezpieczeństwa narodowego Michael Flynn” – czytamy.

Wspomniany został także prof. Marek Jan Chodakiewicz, z którym Tomasz Sommer współpracował przy książce „Jedwabne. Historia prawdziwa” oraz przy jej skróconej wersji „Jedwabne. Rekonstrukcja mordu”, a także przy filmie na ten temat. „W 2017 roku polskie media pisały, że z Chodakiewiczem konsultowali się speechwriterzy z Białego Domu przygotowujący przemówienie Trumpa w czasie jego wizyty w Warszawie” – odnotował Mazzini.

„Ludzie ze środowisk związanych z Braunem mają więc już teraz szerokie kontakty w Waszyngtonie. Ich poglądy są tam doskonale znane i jak na razie nie budzą sprzeciwu. Nie ma powodu sądzić, że do przyszłego roku ulegnie to zmianie” – skonkludował.

Do artykułu odniósł się na portalu X Tomasz Sommer. „Mówcie mi Panie Demiurgu” – napisał krótko.

„Zabrakło mi, że wchodzisz do Białego Domu kiedy chcesz, ale i tak jest dobrze 😁” – skomentował wydawca portalu nczas.info Adam Wojtasiewicz.

„No przecież wiadomo” – odparł Sommer.

Najnowsze