Strona głównaGŁÓWNYJedwabne to symbol systemu

Jedwabne to symbol systemu

-

- Reklama -

Mija 85. rocznica zbrodni w Jedwabnem. Była to typowa niemiecka zbrodnia, jakich tysiące towarzyszyły posuwaniu się oddziałów niemieckich na wschód podczas Operacji Barbarossa, czyli ataku Hitlera na Stalina.

Jednak ta typowa niemiecka zbrodnia została przemieniona w wyjątkową zbrodnię polską. W operacji przypisywania tej zbrodni Polakom sprzymierzyli się sprzedajni politycy, tacyż historycy, użyte zostały wszelkie możliwe urzędy. W żyrowaniu fałszywych oskarżeń użyty został niestety także dopiero co powołany podówczas Instytut Pamięci Narodowej.

- Reklama -

Tak, dla IPN-u, powołanego do ochrony polskiej prawdziwej pamięci, było to można powiedzieć fałszerstwo założycielskie, bo było to pierwsze śledztwo historyczne, jakie pion prokuratorski tej instytucji w ogóle przeprowadził. I choć nie jest przecież sądem, wydał wyrok na Polaków. Przyznają Państwo, że w głowie się to nie mieści.

Nie mieści się w głowie również udział w tej hucpie późniejszego prezydenta Lecha Kaczyńskiego, bo przecież akurat tego, że w tym szalbierstwie weźmie udział postkomunista Aleksander Kwaśniewski, który wygłosił przepełnione hipokryzją przeprosiny za tę zbrodnię w imieniu Polaków, to akurat można było się spodziewać. Ale to niestety Kaczyński zablokował ekshumację w Jedwabnem, czym przemienił całe to śledztwo w farsę. I jest to przyczyna, dla której po dziś dzień środowiska PiS-u się tego kłamstwa trzymają. Ze Sławomirem Cenckiewiczem na czele.

Jedwabne stało się swoistym testem lojalności wobec systemu. Kto się w tej sprawie ugiął – może w ramach systemu działać, kto się nie ugiął – jest przez system potępiany. Można więc śmiało napisać, że przywrócenie prawdy o zbrodni w Jedwabnem jest warunkiem upadku tego systemu. Póki kłamstwo jedwabieńskie będzie obecne w publicznym obiegu, póty system będzie trwał.

„Najwyższy CZAS!” i ja osobiście twardo stajemy w obronie faktów historycznych i próbujemy przebić balon kłamstwa. W tym roku będziemy w Jedwabnem, wraz z Grzegorzem Braunem i innymi przedstawicielami Korony i wielu innych środowisk wolnościowych i patriotycznych, aż dwa dni – 9 i 10 lipca. Naszej obecności towarzyszyć będzie symboliczna prezentacja najważniejszych kłamców jedwabieńskich, którzy przecież, głosząc polskość tej zbrodni, zaprzeczają zbrodni nazistowskiej, za co zgodnie z polskim prawem, które zresztą uważam za skandaliczne, powinni być bezwzględnie ścigani. Postawimy w Jedwabnem ich podobizny, żeby nie myśleli, ze zapomnieliśmy o tym, co nawyprawiali i jak bardzo zaszkodzili Polsce.

Serdecznie zapraszam do udziału w tych obchodach, których szczegółowy program zamieszczamy wewnątrz numeru. Nikt przecież za nas nie obroni przed kłamcami godności Polski. I bez systematycznego przekłuwania balonu tego wyjątkowo bezczelnego kłamstwa, będzie on tylko pęczniał.

Tekst ukazał się w tygodniku „Najwyższy CZAS!” nr 27-28, 29 czerwca – 12 lipca 2026 r. Do nabycia w najlepszych salonach prasowych lub w e-wydaniu na stronie Biblioteki Wolności.

Najnowsze