Strona głównaMagazynPrawda o zbrodniach państwa „położonego tam, gdzie chce” zakazana w Polsce?!

Prawda o zbrodniach państwa „położonego tam, gdzie chce” zakazana w Polsce?!

-

- Reklama -

Od kilku dni jestem ofiarą skrajnej nagonki w mojej opinii radykalnie antypolskich, antypaństwowych szczujni, które za wszelką cenę chcą zablokować moją najnowszą książkę „GARBATE NOSY. KULISY JUDAIZACJI”.

Antypolska vs. Polska?

Jeszcze dobrze nie minęło kilka dni od premiery mojej najnowszej książki „GARBATE NOSY. KULISY JUDAIZACJI”, a skowyt jest wprost nieprawdopodobny. Zostałem oskarżony o wyimaginowany ANTYSEJMITYZM, a przecież w książce absolutnie nie krytykuję Palestyny ani Palestyńczyków. Podwaliną powstania tej książki są procesy polskiego posła do EUROKOŁCHOZU Grzegorza Brauna i to, co tam usłyszałem. Po raz pierwszy na przykład usłyszałem o w mojej opinii skrajnie nazistowskim szowiniście rebe Schneersonie, dla którego istnieją ludzie i podludzie.

- Reklama -

„Ciało żydowskie wygląda tak, jak gdyby było z substancji podobne do ciał nie-żydów, ale znaczenie jest takie, że ciała jedynie wydają się być podobne pod względem materialnej substancji, zewnętrznego wyglądu i powierzchownej jakości. Różnica wewnętrznej jakości jest jednak tak wielka, że ciała te należy uważać za całkowicie odmienne gatunki. Jeszcze większa różnica istnieje w odniesieniu do duszy. Istnieją dwa przeciwstawne rodzaje duszy. Dusza nieżydowska pochodzi z trzech sfer satanicznych, podczas gdy dusza żydowska wywodzi się ze świętości, ze sfery boskiej.

Ogólna różnica między żydami a nie-żydami. Żyd nie został stworzony jako środek do jakiegoś innego celu. On sam jest celem, ponieważ substancja wszystkich boskich emanacji została stworzona jedynie po to, aby służyć żydom. Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię. To oznacza, że niebo i ziemia zostały stworzone ze względu na żydów, którzy nazywani są początkiem. To oznacza, to wszystko, że cały postęp, wszystkie odkrycia, stworzenie, włącznie z niebem i ziemią, są marnością w porównaniu z żydami. Istotni są żydzi, ponieważ oni nie istnieją dla żadnego innego celu. Oni sami są boskim celem. Cała rzeczywistość nie-żyda jest jedynie marnością.

Jest napisane: »obcy będą stać i paść w wasze stada« [To z Księgi Izajasza]. Całe stworzenie nie-żyda zaistniało tylko ze względu na Żydów. Główną broń walki skierujemy bezpośrednio na Słowian, poza renegatami ożenionymi z żydami poprzez wspólne interesy. Wszyscy ożenieni z nami zostaną w końcu usunięci z naszej wspólnoty, kiedy już wykorzystamy ich dla naszych celów. Słowianie, wśród nich na przykład Rosjanie, są najbardziej nieugiętymi narodami na świecie. Słowianie są nieugięci w wyniku swoich zdolności psychologicznych i intelektualnych utworzonych przez wiele pokoleń przodków. Niemożliwe jest zmienić ich genów. Słowianina można zniszczyć, ale nigdy nie podbić. To dlatego ten lud podlega likwidacji, a najpierw ostrej redukcji liczebności” – dokładnie ten cytat rebe Schneersona przytoczył Grzegorz Braun na jednej ze swoich politycznych rozpraw. Byłem w kompletnym szoku, jak ktoś taki może być traktowany jako autorytet. Czym Żydzi się kierują, obierając sobie takich przywódców, którzy mentalnie niczym nie różnią się od Hitlera, Stalina czy Mao?

Tak właśnie wpadłem na pomysł mojej najnowszej książki. Zaprosiłem do współpracy przy niej w mojej opinii bardzo zacnych, mądrych i obytych polskich polityków, dziennikarzy, historyków, publicystów czy działaczy społecznych takich jak: Marta Czech, poseł Roman Fritz, Piotr Heszen, Przemysław Holocher, dr Lucyna Kulińska, mec. Krzysztof Opatowski, Rafał Mossakowski, Konrad Niżnik, prof. Jerzy Robert Nowak, dr Sławomir Ordyk, poseł Włodzimierz Skalik, Radosław Patlewicz, Konrad „Stopa” Rosicki, Wojciech Siński, Marek Skalski i oczywiście Grzegorz Braun.

„Antypaństwowy salon” rozwścieczony na prawdę o „ŻYMIANACH”?

Skowyt i nagonka, jaka wszczęła się na moją książkę, naprawdę przeobraziła się w jakiś chory pokaz nienawiści. Widać ewidentnie, kogo w Polsce nie wolno krytykować. Rozpoczął tzw. OMZRiK, którego twórcą jest przecież przestępca i zbieg Rafał Gaweł, który uciekł do Norwegii przed polskim wymiarem sprawiedliwości i odsiedzeniem dwóch lat prawomocnie zasądzonych przez sąd za swoje przestępstwa. Dołączyła tzw. Akcja Demokracja i tzw. Komitet Obrony Demokracji, czyli w mojej opinii jaczejki, które mają demokrację tylko w nazwie, ale przyświecają im skrajnie totalitarne antywartości.

Nie może być zgody na takie ataki i takie działania, jakieś zbieranie pseudopodpisów czy donosy do księgarni, by zablokować moją książkę. To rzecz jasna ma skutek odwrotny, świadczy jednak o tym, że jesteśmy bardzo słabi jako państwo, tolerując takie totalitaryzmy. Przypominam, że z historii pamiętamy ludzi, którzy palili książki i pamiętamy, gdzie to się skończyło – na rampach kolejowych.

W 2027 roku musimy odzyskać Polską Niepodległość, by móc w pełni korzystać z wolności słowa, bo jeśli oddamy Polskę w łapy ludzi, którzy nas chcą blokować, skończymy jak rodzeństwo School w III Rzeszy Niemiec, a tego byśmy nie chcieli. Musimy odzyskać Niepodległość RP i wymieść wszelkie lewackie złogi totalitaryzmu.

To jest WOJNA!

Jesteśmy na wojnie, drodzy Państwo, i nie ma tutaj nagrody pocieszenia ani drugiego miejsca. Zrozumiałem to dobitnie, kiedy w drodze do Zamościa z Grzegorzem Braunem usłyszałem o sytuacji, jaka spotkała posła Romana Fritza w Muzeum Auschwitz. Nie został on wpuszczony na obchody upamiętnienia pierwszego transportu Polaków z Tarnowa, która, jak wiemy, przypada 14. czerwca. Oni, jak widać, nie cofną się przed żadną podłością, nienawiścią czy innym obrzydliwym czynem, by pokazać, kto tu rządzi. Czas już przerwać to brunatno-czerwone zło. Czas odzyskać Niepodległość dla Polski i przyszłych pokoleń.

Tekst ukazał się w tygodniku „Najwyższy CZAS!” nr 27-28, 29 czerwca – 12 lipca 2026 r. Do nabycia w najlepszych salonach prasowych lub w e-wydaniu na stronie Biblioteki Wolności.

Najnowsze