Strona głównaWiadomościPolskaKolejny bat fiskusa na przedsiębiorców. Chodzi o samochody służbowe

Kolejny bat fiskusa na przedsiębiorców. Chodzi o samochody służbowe

-

- Reklama -

Fiskus wykorzystuje kolejne udogodnienia technologiczne w celu ścigania Polaków i naliczania podatków. Tym razem chodzi o samochody firmowe.

Sprawę opisał spidersweb.pl. Krakowska skarbówka weryfikuje dane dotyczące użytkowania samochodów firmowych i porównuje ewidencję przebiegu z informacjami z systemu kamer rozpoznających tablice rejestracyjne.

- Reklama -

Chodzi o odliczanie podatku VAT od zakupu i eksploatacji samochodów osobowych. Przedsiębiorca, by odliczyć 100 proc. VAT musi spełnić określone wymagania. Są to zgłoszenie pojazdu do fiskusa, prowadzenie szczegółowej ewidencji przebiegu i wykazanie, że pojazd wykorzystywany jest wyłącznie do prowadzenia działalności gospodarczej.

- Reklama -

Można też odliczyć 50 proc. VAT. Wówczas nie trzeba prowadzić kilometrówki, gdyż przepisy pozwalają na prywatne wykorzystanie samochodu.

- Reklama -

Problem pojawia się, gdy dane z ewidencji nie pokrywają się z rzeczywistością. Skarbówka ma dostęp do danych z Automatycznego Systemu Rozpoznawania Numerów Rejestracyjnych (ANPR). System rejestruje przejazdy pojazdów przez punkty, w których są kamery.

Gdy system wykaże, że auto poruszało się w czasie lub miejscach, których nie wskazano w ewidencji, fiskus może wezwać przedsiębiorcę do złożenia wyjaśnień. Następnie w przypadku uzasadnienia, które urzędu nie przekona, skarbówka zakwestionuje prawo do pełnego odliczenia VAT.

W efekcie nastąpi konieczność skorygowania rozliczeń i zwrot części wcześniej odliczonego podatku. Oznacza to więc rozliczenie pojazdu według zasad dla samochodów do użytku służbowego i prywatnego, czyli odliczenie wyłącznie 50 proc. VAT.

„Coraz większa cyfryzacja administracji skarbowej sprawia, że organy podatkowe mają dostęp do coraz szerszego zakresu danych, które mogą wykorzystywać podczas kontroli. Dlatego przedsiębiorcy korzystający z preferencji podatkowych powinni szczególnie dbać o prawidłowe prowadzenie dokumentacji, ponieważ rozbieżności mogą zostać wykryte nie tylko podczas tradycyjnej kontroli, ale również dzięki analizie danych z systemów elektronicznych” – podkreśla radiozet.pl.

Najnowsze