Teatr wojny na Ukrainie i w innych częściach świata wzmaga popyt na drony. Teraz Seul chce nabyć 20 000 tanich dronów wojskowych, celem przeciwagi dla rozwiniętej już produkcji tego typu broni u komunistycznego sąsiada.
Minister obrony Ahn Gyu-back oświadczył, że rząd Korei Południowej podejmie działania mające na celu „szybkie rozmieszczenie bezzałogowego systemu uderzeniowego dalekiego zasięgu”. Dodał, że jego kraj bierze tu pod uwagę fakt, że „Korea Północna nadal rozwija szeroką gamę możliwości w zakresie bezzałogowych statków powietrznych”.
Korea Południowa podała 26 czerwca plan zakupu 20 000 dronów wojskowych, które mają wyrównać szanse. Seul nie ukrywa, że chodzi tu doświadczenia z wojen na Ukrainie i na Bliskim Wschodzie. Zamiast drogich systemów uzbrojenia, masowe rozmieszczanie niedrogich dronów zmienia samą naturę działań wojennych – wyjaśnił dziennikarzom w Seulu minister obrony tego kraju.
Korea Południowa formalnie pozostaje cały czas w stanie wojny z Północą, a konflikt z lat 1950-1953 zakończył się zawieszeniem broni i nie ma do dziś traktatu pokojowego. Seul uznaje, że „Korea Północna, która rozwija szeroką gamę bezzałogowych statków powietrznych, stwarza coraz większe zagrożenie nie tylko dla południowokoreańskich instalacji wojskowych, ale także dla krytycznej infrastruktury i celów cywilnych”.
Minister zapowiedział także, że rząd w Seulu będzie dążył do szybkiego wdrożenia koreańskiego bezzałogowego systemu uderzeniowego dalekiego zasięgu o nazwie K-LUCAS z opracowaną w kraaju amunicją. Wzorem ma być amerykański LUCAS. Wojsko planuje również dodatkowy zakup ponad 20 000 tanich dronów jednorazowego użytku, w tym dronów rozpoznawczych krótkiego zasięgu oraz małych dronów szturmowych.
Korea Południowa rozmieści także systemy antydronowe wzdłuż obszarów przygranicznych i ma się to stać w przyszłym roku. W dłuższej perspektywie ten kraj planuje rozszerzyć swój arsenał m.in. o lasery dużej mocy i systemy mikrofalowe, a także tanie drony przechwytujące. Ministerstwo potwierdziło również swój zamiar wyszkolenia 500 000 operatorów dronów”. W tym celu ministerstwo zakupi około 60 000 komercyjnych dronów produkcji krajowej do celów szkoleniowych.
Źródło: AFP/ Le Figaro
