15-letnia Niderlandka zadźgała swoich rodziców na śmierć. Wcześniej była tzw. zmiennopłciowcem. Identyfikowała się jako chłopiec, a potem jako pies.
Nastolatka w Niderlandach została aresztowana za zabójstwo rodziców. Wcześniej wykazywała dezorientację płciową. Identyfikowała się jako chłopiec, a potem pies.
Rodzice dziewczyny zostali znalezieni w ich domu w Meerstad. Zostali zadźgani przez swoją 15-letnią córkę. Dziewczyna miała wysłać przez WhatsApp zdjęcia ciał rodziców kolegom z klasy.
Policja znalazła też psa z ranami kłutymi, golden retrievera. Zwierzę jednak przetrwało.
Niderlandzkie media publikowały wywiady kolegów z klasy morderczyni i sąsiadów. Wynika z nich, że dziewczyna „od dawna” zmagała się z problemami psychicznymi.
„Podobno chciała być identyfikowana jako chłopiec, zanim zdecydowała się identyfikować jako pies i zachowywać się jak pies, nosząc sztuczne uszy i ogon” – podaje lifesitenews.com.
Ponadto „pełzała na czworakach i szczekała, biegając po szkolnych korytarzach” i okolicy swojego domu. Przesiadywała na płotach i chowała się po krzakach.
Władze nie wydały żadnego komentarza dotyczącego 15-latki. Natomiast „wielu przerażonych obserwatorów sugeruje, że przestępstwo jest kolejną konsekwencją utwierdzania młodzieży w poczuciu dezorientacji płciowej, zamiast zajęcia się problemami psychicznymi, co pozwala na ich pogłębianie”.
„Podawanie hormonów wywołujących wściekłość osobom chorym psychicznie w oczywisty sposób znacznie zwiększa ryzyko morderstwa i samobójstwa” – skomentował Elon Musk na X.
Giving rage-inducing hormones to mentally ill people obviously greatly increases risk of murder and suicide
— Elon Musk (@elonmusk) June 22, 2026
LSN przypomina, że „potwierdzanie” dezorientacji płciowej „niesie ze sobą poważne szkody, zwłaszcza w przypadku dzieci podatnych na wpływy, którym brakuje rozwoju umysłowego, dojrzałości emocjonalnej i doświadczenia życiowego, by rozważyć długoterminowe konsekwencje narzucanych im decyzji” oraz „pełnej wiedzy o długoterminowych skutkach zmieniających życie, fizycznie transformujących i często nieodwracalnych zabiegów chirurgicznych i chemicznych”.
„W 2024 roku przełomowy raport Cass Review Narodowej Służby Zdrowia (NHS) w Anglii wykazał, że 'medycyna płci’ jest 'oparta na chwiejnych fundamentach’ i że 'chociaż opublikowano znaczną liczbę badań w tej dziedzinie, systematyczne przeglądy dowodów naukowych wykazały niską jakość opublikowanych badań, co oznacza, że nie ma wiarygodnej bazy dowodowej, na której można by opierać decyzje kliniczne, ani by dzieci i ich rodziny mogły dokonywać świadomych wyborów'” – podkreślono.
