Zawodniczka reprezentacji Palestyny w piłce nożnej została oskarżona o propagowanie terroryzmu. Po tygodniu uwięzienia, została zwolniona z aresztu i umieszczona w areszcie domowym w Jerozolimie.
O zwolnieniu poinformowała matka zawodniczki, a fakt ten potwierdziła izraelska policja. Matka Wissam Halawani poinformowała, że izraelska policja w niedzielę wieczorem wypuściła jej 20-letnią córkę Rand Halawani i nakazała jej pozostanie w areszcie domowym przez kolejne pięć dni.
Pani Halawani powiedziała, że po zatrzymaniu córki „w ostatnich dniach przeżyła bardzo trudne chwile”, ale odkąd ta wróciła do domu, odczuwa „ogromną radość”. Rzecznik izraelskiej policji podkreślił, że „decyzja o zwolnieniu w żaden sposób nie przesądza wyniku ewentualnego postępowania prawnego”.
Policja poinformowała w zeszłym tygodniu, że Halawani została aresztowana wraz z 18-letnim mężczyzną w związku z incydentem w Jerozolimie, podczas którego z balkonu rzekomo rzucano przedmiotami w manifestujących Żydów. „Śledztwo jest w toku, a gromadzenie dowodów i ich analiza trwa” – poinformowała policja.
Sprawa stała się dość głośną i zainteresowała m.in. międzynarodowe władze piłkarskie. Palestyński Związek Piłki Nożnej w swoim oświadczeniu przyjął z zadowoleniem uwolnienie Halawani i opublikował w mediach społecznościowych zdjęcie zawodniczki w czerwonej koszulce palestyńskiej drużyny.
Israeli authorities released Rand Halawani, 20, a player on the Palestinian national women’s football team, after six days in detention in Jerusalem. pic.twitter.com/y66Sstrkrx
— Al Arabiya English (@AlArabiya_Eng) June 8, 2026
Źródło: AFP/ Times of Israel
