Niezidentyfikowany sprawca oblał czerwoną farbą pomnik Jana Karskiego oraz drzwi i fragment elewacji Konsulatu Generalnego RP w Nowym Jorku. Konsul generalny Mateusz Sakowicz w sobotę w rozmowie z PAP określił zdarzenie jako „akt wandalizmu, który należy jednoznacznie potępić”.
Do incydentu doszło w piątek w godzinach porannych. Konsul podkreślił, że sprawa jest traktowana priorytetowo w kategoriach bezpieczeństwa placówki. – Właściwe służby we współpracy z nami się tym zajmują. To jest obecnie jeden z naszych najważniejszych priorytetów – zaznaczył.
Jak dodał, nie ma podstaw, by w zdarzeniu doszukiwać się manifestu czy motywacji politycznej. – To wygląda na akt wandalizmu po prostu. Jakie były motywy, nie potrafię powiedzieć – powiedział konsul.
Farba pokryła zarówno fragment muru, jak i część „ławeczki Karskiego”. – Tam, gdzie to było możliwe, zostało to usunięte naszymi siłami. Resztą zajmą się miejskie służby przy użyciu odpowiednich środków chemicznych – wyjaśnił Sakowicz.
„Ławeczka Karskiego”, odsłonięta w 2000 roku na rogu 37 Ulicy oraz Alei Madison na Manhattanie, była już wcześniej obiektem zniszczeń, m.in. w 2017 roku. W 2015 roku w 15. rocznicę śmierci legendarnego emisariusza Polskiego Państwa Podziemnego, artystka Olek (Agata Oleksiak) pokryła pomnik złotą włóczką jako krótkotrwały projekt upamiętniający bohatera.
Jan Karski w czasie II wojny światowej przekazał aliantom raporty o Zagładzie Żydów. Po wojnie został profesorem Uniwersytetu Georgetown i jednym z najbardziej rozpoznawalnych świadków historii XX wieku.
(PAP)
